20 stopniowe mrozy sprawiły, że Szlak Wielkich Jezior Mazurskich stanął! MOPR już kilka tygodni temu zamienił motorówki ratunkowe na poduszkowce, ratownicy każdego dnia sprawdzają grubość pokrywy lodowej, która ze względu na ujemne temperatury wciąż przyrasta.

Kilka dni temu, gdy silny wiatr ucichł, jezioro w nocy przyłapało. Natomiast, w ciągu dnia w sobotę mieliśmy słońce i jeziora na środku znowu puściły, utrzymuje się tam kilkucentymetrowa warstwa lodu, która człowieka nie utrzyma – mówił Jarosław Sroka, dyrektor MOPR

Sytuacja pogodowa jest bardzo dynamiczna, dlatego wodniacy apelują by nie wchodzić na lód… jest tam niebezpiecznie.

Mniejsze jeziora i stawy są już zamarznięte od kilku dni. Także w tych miejscach, przypominają ratownicy, należy być ostrożnym przy wchodzeniu na lód.

Ta pokrywa lodowa w różnych miejscach ma różną grubość. Najwcześniej stanęły wszystkie małe jeziorka. Natomiast na dużych akwenach te jeziora zamarzały dużo, dużo później, bo jeszcze przypomnę, że w sobotę Niegocin pływał. Także ta pokrywa lodowa jest bardzo, bardzo cienka – dodaje Jarosław Sroka

Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kursmazury