Wielkanoc na drogach Warmii i Mazur. 1 osoba nie żyje, a 18 zostało rannych

0

W naszym regionie w 18 wypadkach, do których doszło od piątku, zginęła 1 osoba, a 18 zostało rannych. Dzisiaj ostatni dzień świątecznego weekendu, przed nami powroty. Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności, koncentracji i zwracaniu uwagi na innych użytkowników ruchu.

Policyjne  działania „Bezpieczny weekend – Wielkanoc” rozpoczęły się już od piątku. Policjanci w radiowozach nieoznakowanych z videorejestratorami  i oznakowanych z laserami mierzącymi prędkość nadzorują ruch na drogach województwa. Szczególną uwagę skupiają na przekroczeniach prędkości, co więcej, nikt nie może liczyć na pobłażliwość w tej kwestii. Corocznie nadmierna prędkość jest główną przyczyną wszystkich wypadków. Nie warto się więc śpieszyć –  oprócz uszczuplenia portfela ryzykujemy także własne i cudze życie. Policjanci kontrolują także stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach.

Jak do tej pory na drogach Warmii i Mazur doszło do 18 wypadków, w wyniku których tylko 1 osoba zginęła, a 22 zostało rannych. Policjanci ujawnili również 33 nietrzeźwych kierujących.

Podczas tegorocznych świąt do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w piątek w m. Kazimierzowo. Tam na drodze k 51. kierujący busem śmiertelnie potrącił leżącego na jezdni 30-latka. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł. Kierujący busem był trzeźwy. Policjanci teraz wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenia.

Do groźnie wyglądających zdarzeń doszło w Iławie, gdzie w piątek kilka minut przed godziną 15:00 oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 16. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Okazało się, że kierujący zespołem pojazdów składający się z ciągnika siodłowego oraz naczepy, dojeżdżając do łuku drogi, nie dostosował prędkości do warunków ruchu. 35-letni kierujący doprowadził do zderzenia bocznego z busem przewożącym sześciu pasażerów. Na miejsce przybyły karetki pogotowia, które pięcioro pasażerów oraz kierowcę przetransportowały do szpitali. Na szczęście nikomu nic  poważnego się nie stało. Policjanci za spowodowanie poważnego zagrożenia w ruchu drogowym  zatrzymali 35 – latkowi prawo jazdy. Kierowcy byli trzeźwi.

Do kolejnego poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło na jednej z ulic w Iławie. 76 – latek kierujący skodą najechał na pieszą przechodzącą przez jezdnię na przejściu dla pieszych. W tym przypadku również pokrzywdzona nie doznała poważnych obrażeń. Natomiast na skrzyżowaniu w ruchu okrężnym 64 – latek kierujący skodą wykonując manewr zmiany kierunku jazdy lewo nie zachował szczególnej ostrożności po czym nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście jadącemu drogą dla rowerów. Mieszkanka Iławy została przetransportowana do szpitala gdzie po badaniach została zwolniona do domu.

W Bartoszycach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motorowerzysty. W dniu zdarzenia nieznane były personalia pokrzywdzonego,  mężczyzna nie mógł rozmawiać z uwagi na doznany uraz szczęki i nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Nie można też było zbadać stanu jego trzeźwości poprzez sprawdzenie zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu i  z uwagi na to, od 54-latka pobrano krew do badań. Motorower, którym jechał mężczyzna nie było tablicy rejestracyjnej i nie wiadomo było do kogo należy. Pojazd został zabezpieczony na parkingu strzeżonym i zostanie tam do czasu wykonania badań przez biegło. Priorytetem w tej sytuacji było ustalenie jak nazywa się pokrzywdzony-uczestniczący w zdarzeniu. Policjanci pytali mieszkańców okolicy w której doszło do zdarzenia, ale nikt nie wiedział kim jest pokrzywdzony mężczyzna. Dzisiaj funkcjonariusze ustalili i potwierdzili tożsamość mężczyzny, okazuje się że jest nim 54-letni mieszkaniec gm. Górowo Iławeckie. Dalsze czynności policjantów z wydziału kryminalnego dadzą odpowiedź co dokładnie było przyczyną tego zdarzenia.

W niedzielę około godziny 10.00 w miejscowości Iłowo-Osada kobieta prowadząca wózek dziecięcy weszła na prawidłowo oznakowane przejście dla pieszych i wówczas została uderzona przez osobowego fiata. Na skutek uderzenia przez auto, wózek przewrócił się. W środku znajdowało się roczne dziecko. Na miejsce od razu wezwano służby ratunkowe. Załoga pogotowia zabrała dziecko wraz z matką do szpitala w Działdowie na badania, a służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia. Policjanci prowadzący w tym miejscu czynności wstępnie ustalili, że kierująca fiatem uno, nieustąpiła pierwszeństwa znajdującej się na przejściu dla pieszych mieszkance Iłowa-Osady i uderzyła w wózek. Mieszkanka Działdowa była trzeźwa. Po przeprowadzonych badaniach, matka z dzieckiem wróciła do domu. Sprawczyni kolizji zatrzymano prawo jazdy.

Pomimo wcześniej spożytego alkoholu, niektórzy nadal wsiadają za kierownicę. Pierwszy z zatrzymanych przez funkcjonariuszy w Iławie mężczyzn jechał audi. Mężczyzna kierował samochodem mając 2,3 promila alkoholu w organizmie. Mieszkańcowi powiatu iławskiego zostało zatrzymane prawo jazdy, a samochód przekazany osobie przez niego wskazanej. Kolejnego nietrzeźwego kierującego policjanci ujawnili podczas kontroli drogowej. Po skontrolowaniu dokumentów w policyjnych systemach policjanci sprawdzili trzeźwość 46- latka. Okazało się, że mieszkaniec  gminy Kisielice kierował fiatem mając 0,8 promila alkoholu w organizmie. Ten kierowca również stracił prawo jazdy. Tymczasem w Lubawie policjanci zatrzymali 33-latka. W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzna jechał jednośladem mając 2,2 promila alkoholu w organizmie. Natomiast w gminie Susz policjanci skontrolowali  39-latka. Mężczyzna kierował samochodem osobowym rover mając 2 promile alkoholu w organizmie. W trakcie czynności policjanci sprawdzili mężczyznę w policyjnych systemach. Okazało się, że mieszkaniec województwa podkarpackiego nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i osadzili w policyjnej celi. 39- latek po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Oświadczył, że spożywał alkohol z kuzynami i kiedy go zabrakło postanowił pojechać z nimi  do sklepu bo jak dodał, czuł się dobrze.

W sobotę tuż przed godziną 21.00 w miejscowości Bagienice policjanci z mrągowskiej drogówki zatrzymali do kontroli 45 – letniego mieszkańca gminy Sorkwity, który kierował osobowym audi. Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Badanie wykazało, że mężczyzna kierował samochodem mając ponad 3 i pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do lat 10.

Pechowe niedzielne popołudnie okazało się również dla 32 – letniego mieszkańca Piecek. Mężczyznę zatrzymał mrągowski patrol Ruchu Drogowego na jednej z ulic w miejscowości Piecki. Podczas kontroli okazało się, że 32 – latek wsiadł za kółko pomimo wcześniej spożytego alkoholu. Badanie wykazało blisko 1 i pół promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo w trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna kierował autem mimo orzeczonego zakazu przez sąd. Teraz 32 – latek odpowie przed sądem. Za niedostosowanie do wyroku sądowego grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W Olecku w minioną sobotę 15.04. po godz. 16:00 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej, do której doszło w miejscowości Wieliczki, a sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. W związku z tym natychmiast na miejsce pojechali policjanci ruchu drogowego. Jak wynikało z relacji  świadków, mężczyzna jadąc osobowym citroenem uszkodził zaparkowany pojazd marki Toyota, po czym nie zatrzymał się i odjechał. Widząc całą sytuację dwie mieszkanki gminy Wieliczki pojechały za sprawcą, a kiedy ten zatrzymał się na jednej z ulic uniemożliwiły mu dalszą jazdę. Ponadto kobiety wyczuły od niego zapach alkoholu.

Podczas wykonywanych czynności okazało się, że kierującym citroenem jest 48-letni Wojciech K. mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu policyjnych baz danych okazało się, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy. W trakcie podejmowanej interwencji do policjantów zgłosił się mieszkaniec Wieliczek i oświadczył, że do niego należy osobowy citroen, którym poruszał się 48-latek. Jak się okazało mężczyzna bez wiedzy właściciela zabrał pojazd po czym spowodował nim kolizję. W związku z zaistniałą sytuacja sprawca kolizji trafił do policyjnego  aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz zaboru w celu krótkotrwałego użycia samochodu osobowego.

W Lidzbarku Warmińskim do darzenia z udziałem nietrzeźwego kierującego doszło na ulicy Poniatowskiego w Lidzbarku Warmińskim. W minioną sobotę po godzinie 23:00 do oficera dyżurnego lidzbarskiej komendy zadzwonił mężczyzna i poinformował, że kierujący mazdą ściął znak i wjechał na chodnik. Na miejscu funkcjonariusze zastali wskazany pojazd oraz świadków zdarzenia. W rozmowie z mężczyznami funkcjonariusze ustalili, że kierujący skręcając z ronda w ulicę Poniatowskiego wpadł w poślizg ściął znak drogowy i zatrzymał się na chodniku. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 33-latka i ustalili, że mieszkaniec miasta ma blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał mundurowym, Do kolejnego zdarzenia doszło na trasie K-51 w m. Samolubie, kilka minut po godzinie 04:00 nad ranem w wielkanocną niedzielę. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, kierujący renault z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze i dachował w przydrożnym rowie. Mieszkaniec gminy podróżował w kierunku Bartoszyc. Od mężczyzny był wyczuwalny silny zapach alkoholu.  W jego samochodzie policjanci zabezpieczyli puste puszki po piwie. 39-latek doznał urazu głowy i został przetransportowany przez załogę karetki pogotowia do szpitala w Bartoszycach. W trakcie czynności kierującemu pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. W trakcie rozpytywania 39-latek przyznał, ze zanim wsiadł za kierownicę pojazdu wypił kilka piw.

W nocy z 15/16 kwietnia br. na jednej z ulic w Działdowie, kierujący osobówką dostrzegł poruszające się w podejrzany sposób inne osobowe auto. Siedząca za kierownicą seata kobieta, nie była bowiem w stanie utrzymać prostego toru jazdy. Podejrzewając, że jest ona pijana, świadek nie zawahał się zareagować i powstrzymać kobietę przed dalszą jazdą. 32-latek  zatrzymał się, a następnie zatrzymał osobowego seata. O wszystkim powiadomił działdowską policję. Skierowany na miejsce patrol, potwierdził podejrzenia świadka.

Badanie alkomatem wykazało, że mieszkanka Działdowa, miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Do tego, 38-latka nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Oprócz niej, w aucie znajdowały się dwie inne osoby, również nietrzeźwe i podobnie, jak kierująca seatem, nie posiadały uprawnień do kierowania samochodem.

Źródło: KWP Olsztyn (jk/jn/mk/dk/js/rj)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here