Do bójki miało dojść w czwartek w nocy w jednym  z giżyckich hoteli.Jak twierdzi policja, byli to oficerowie Wojska Polskiego.

W czwartek około godziny 23 do dyżurnego policji wpłynęło zgłoszenie o awanturze w jednym z hoteli w Giżycku. Na miejsce zostały wysłane dwa patrole, łącznie 4 funkcjonariuszy i tam zastali trzech pijanych mężczyzn, którzy mieli od 1 do 2 promili alkoholu w organizmie. Mężczyźni nie reagowali na wydawane polecenia i zaatakowali policjantów. W wyniku interwencji trzech funkcjonariuszy trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała (uszkodzona śledziona, uszkodzenia kończyn).

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, ppłk Paweł  Durka potwierdził, że zatrzymano trzech oficerów z 15. Brygady Zmechanizowanej z Giżycka. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Olsztynie i żandarmeria.

 

 

 

23 KOMENTARZE

  1. Zarówno wiceminister MSW na odwiedzinach w Giżycku jak i komendant główny policji określili pobitych żołnierzy mianem cytuję “iż wojskowi byli trudnym przeciwnikiem”. Zatem wiemy kto z wojskiem walczy ,nie wiemy tylko dlaczego?. Trudno byłoby sobie wyobrazić ,że policja traktuje wojskowych jako swoich przeciwników.

  2. Żaden z was nie był tam na miejscu i nie widział tej akcji…tylko dlaczego jest tak że od razu wyrzucają oficerów z Wojska za każdym razem kiedy mamy taką sytuację Policja jest bez winy…mamy takie przypadki że facet napierdala swoją żonę i dzieci wszczyna bójki w lokalach Policja przyjeżdża zabiera tego delikwenta a potem go wypuszczają do domu ….I z pracy nie zwalniają I telewizji nie wzywają NIK nic nie wie totalna cisza…a tu proszę trzech oficerów i taka sensacja …ludzie zajmijcie się sobą i patrzcie swoje brudy bo każdy z nas ma …I nikt nie jest bez winy …jeszcze jeda sprawa do przełożonego tych oficerów dlaczego od razu wydalenie z Wojska to jest za pochopna decyzja ….z mojego punktu widzenia zostawić oficerów na swoich stanowiskach i dać im szansę poprawy ..I przyjrzeć się uważnie tej całej sytuacji co miała miejsce w Giżycku w lokalu …to nie jest tak że tylko jedna strona jest winna …cos lub ktoś za tym stoi za bardzo tu smierdzi. ..duży błąd za pochopne decyzje sie podieło w stosunku do oficerów. ..tylko jak my każdego polaka po takich akcjach będziemy wywalać z pracy to mało który zostanie .

  3. brawo dla policji powinni rentę dostać tak biedni pobici ,dajcie się chłopakom na ten temat wypowiedzieć nie po to się pieli do góry jezdzili i walczyli na misjach ze by ich od tak zdegradować, bo z nająć życie to kelner bez winy nie był i obszczy burki z policji

  4. Anonim zamknij się i nie produkuj więcej schizy. policja nie powinna mieć prawa do interwencji w stosunku do żołnierzy, może mu co najwyżej pomóc jak nie może sam wstać z chodnika.

  5. Wygląda na to że ci policjanci to typowi nieudacznicy,jakich pełno w tej formacji, druga refleksja od razu widać kto jest lepiej wyszkolony,a po trzecie te wrzaski o naruszeniu nietykalności pana w mundurze, wygląda na to że ci panowie niepotrzebnie znależli się w tych służbach.Po każdej interwencji nieudaczników scenariusz z reguły jest ten sam,nawet jak na posterunku zatłuką człowieka.(Poznań)

  6. Popieram wojskowość i tych trzech dzielnych wojakow. Na patrzyli się w iraku, Afganistanie więc im wolno się napić. Wara milicji od dzielnych żołnierzy.

  7. Ostatnie wydarzenia na styku policji i wojska, które miały miejsce w jednym z hoteli w Giżycku wymagają bardziej poważnego i pogłębionego komentarza. Żeby było jasne nigdy nie akceptowałem zachowań żołnierzy, które naruszały dobre imię i honor wojska w środowisku cywilnym, zawsze byłem przeciwny pojawiającym się konfliktom na styku wojska oraz innych służb mundurowych a szczególnie policji. W tej kwestii posiadamy złe prawo i jeszcze gorsze obyczaje. W stosunku do oficera służby czynnej w stopniu pułkownika, jakąkolwiek interwencję, podjąć może patrol wojskowy ŻW lub komendy garnizonu albo nawet sam oficer inspekcyjny garnizonu w stopni oficera starszego , czyli przynajmniej majora, jeżeli garnizon w danym momencie takim patrolem nie dysponował, w ostateczności taką interwencję mógł podjąć jego przełożony czyli dowódca brygady. Wysyłanie na interwencję ochraniarza straży miejskiej i zapewne młodą policjantkę jest jakimś totalnym nieporozumieniem, a próba zatrzymania przez nich wojskowych i ich obezwładnienia przez założenia kajdanek zupełnie nie mieści się w żadnych kanonach wojska. Co byłoby gdyby ci żołnierze mieli przy sobie broń ,a mają takie prawo i tej broni w obronie własnej użyli a przecież zostali zaatakowani przez osoby nie posiadające takich uprawnień, kto miałby wtedy rację . Gdyby w okresie międzywojennym zdarzył się taki przypadek to oficer szablą poobcinałby im uszy i kopniakami wygonił do domu a poszkodowani następnego dnia przyszliby z kwiatami go przeprosić. Takie zdarzenie, jak to że kilku najważniejszych oficerów poważnej jednostki zostało siłą przewiezionych i zatrzymanych na policji a potem osadzonych do wytrzeźwienia jest zachowaniem absolutnie poniżej wszelkich zasad, oficer tak jak każdy inny obywatel ma prawo zabawić się z kolegami w lokalu a zawartość 1 czy 2 promile alkoholu stwierdzone przez policjantów nie powinno mieć żadnego znaczenia, podobnie fakt ,że jeden z nich jest synem generała, wszak generał to też człowiek i jego dzieci maja takie samo prawo do życia jak każdy inny. Rzucanie teraz tych ludzi na żer opinii ulicznej jest niedopuszczalne. W sytuacji która ostatnio mała miejsce w Giżycku , gdybym to ja był dowódcą brygady ,odbiłbym swoich żołnierzy siłą i nie pozwolił na takie ich upokorzenie. Każdy patrol policji wysłany do interwencji po stwierdzeniu ze ma do czynienia z wojskowymi powinien natychmiast od swoich czynności odstąpić i powiadomić oficera inspekcyjnego garnizonu i na tym kończy się ich rola. Być może w tej sprawie potrzebna jest zmiana prawa ( nie jestem na bieżąco),a już na pewno zmiana obyczajów i praktyki. Nie wolno poniewierać oficerów, to powinna być awangarda społeczeństwa gotowa oddać w pierwszej kolejności życie za nasz byt niepodległy, powinni podlegać szczególnej ochronie tak jak flaga państwowa i hymn. Państwo ,które nie jest w stanie im tego zagwarantować i społeczeństwo które się z nich naśmiewa nie jest warte żeby za niego umierać. Jak to jest w ogóle możliwe że ochraniarz i kila osób z miejscowej komendy policji aresztują i wywożą w nieznane miejsce zastępcę dowódcy brygady z jego oficerami to woła o pomstę do nieba, skoro ciągle modlicie się za Smoleńsk to chociaż raz pomódlcie się za Giżycko aby takie zdarzenia więcej się nie powtórzyły. To tak chcecie walczyć z zielonym ludzikami tuż przy granicy z Rosją, a swoją drogą warto byłoby sprawdzić kto stanowi personel tego hotelu, czy czasami nie Rosjanie. Trzeba zrobić wszystko aby poszkodowanym oficerom przywrócić honor i cześć zmienić prawo aby do takich ekscesów nie dochodziło w przyszłości i dać wytyczne policji jak ma się zachowywać w podobnych sytuacjach.

    • Pisze Pan, że nie wolno poniewierać oficerów, ale jakie prawo mają oficerowie do poniewierania społeczeństwa? Jeśli policja została wezwana przez personel, to znaczy, że Panowie musieli zachowywać się agresywnie. Nikt w Polsce nie może stać ponad prawem. W takich sytuacjach Policja nie powinna odstępować od obowiązków i czekać na ŻW tylko żołnierze powinni zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem poddać się poleceniom Policjantów jako obywatele, bo z tego co wiem byli tam po cywilnemu, a nie jako wojskowi pełniący obowiązki służbowe i fakt jest też taki, że nie jako wojskowi a jako zwykli obywatele po cywilu powinni być osądzeni za to co zrobili. Czy uważa Pan, że gdyby żołnierz zwariował i zaczął np. katować kogoś na ulicy, to Policja ma stać i się przyglądać bo to żołnierz? Brak tu jakiejkolwiek logiki. Jak można mówić o honorze żołnierza, który przemocą i groźbą śmierci zmusza Policjanta od odstąpienia od interwencji? To jest mentalność najemnika a nie honorowego żołnierza WP. To jest wstyd. To ci Panowie powinni zwrócić honor tym, których obrazili i pobili i to oni powinni przeprosić (przy założeniu, że przekaz medialny jest prawdziwy, bo jak wiadomo z nimi bywa różnie). Obywatele nie mogą obawiać się swojego wojska, ono powinno wzbudzać w nich poczucie bezpieczeństwa i szacunek.

      • Do swojej powyższej wypowiedzi pragnę dodać, że wszelkie postulaty usunięcia Panów ze służby, w dodatku wysuwane przez polityków, uważam za ponury absurd. Panowie byli po cywilnemu, to co poczynili miało charakter cywilny. Nikt nie oczekuje od żołnierza pacyfistycznego podejścia do życia, a jedynie opanowania w codziennych interakcjach społecznych jak od każdego obywatela. Jeśli są to doświadczeni i cenieni zawodowo oficerowie to ich wydalenie z wojska będzie przecież oczywistą stratą dla WP. W końcu na polu walki nikt nie będzie oczekiwał od nich rozwiązywania problemów za pomocą rozmowy.

  8. I chyba dobrze postapili. Kto kogo zaczął szarpać. Regulamin wojskowy w tym zakresie obowiazujący tez policję mówi, ze do aresztoweania pułkownika potrzeba patrolu co najmniej z kapitanem. A te psiarczyki w jakim stopniu byli? Ponadto jesli powiedzieli, ze sa oficerami WP to policjanci powinni wezwać żandarmerię a nie próbować założyc kajdanki. Sam bym sobie na to nie pozwolił. A te panienki z interwencji , co tam robiły. Ja bym im dał medale a nie zatrzymywal.

    • Tzn. że można być bezkarny? Mniej chlać Panowie i będzie dobrze!Oj wojo, nie z moich czasów, układziki i nic więcej! W tym wieku i na takim stanowisku, gdzie jest Macierewicz?

      • Anonim ,nie denerwuj się bo dostaniesz zawału,stwierdzenia policji ,że doznali obrażeń w postaci podejrzenia np złamania bioder, uszkodzeni śledziony itp to nie są obrażenia tylko propaganda. Panowie oficerowi poszli do porządnego lokalu i mieli prawo oczekiwać porządnej obsługi a że w hotelu zatrudnia sie gangsterów to już inna sprawa. W takim garnizonie jak Giżycko ,każdy liczący się hotel powinien posiadać restaurację z wydzielonym pokoikiem gościnnym dla takich gości i z oddzielnym niekrępującym wyjściem oraz sprawdzony przez służby wojskowe, a nie obsługiwać ich pod kameami monitoringu firmy. SKW powinno natychmiast monitoring zlikwidować , nagrania z policji zabrać a obsługę hotelu sprawdzić do trzeciego pokolenia i to natychmiast. Wszystkich agresywnych troli na tych postach wziąć na orient . Dobrze byłoby przywrócić przynajmniej 6-miesięczną obowiązkową służbę wojskową aby uczyć młode pokolenie miłości do wojska.

  9. A gdzie było żw – to taka policja tylko dla wojska. A te panie policjantki dały świadectwo temu o czym normalni faceci w mundurach wiedzą – nie nadają się w pole w wojsku a w policji jak widać naraziły kolegę na obicie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here