Sporych kłopotów przysporzył sobie 29-latek, który kierował autem mając blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania i ponadto wjechał do przydrożnego rowu.

Dzisiaj (12.06.2020 r.) w nocy kilka minut przed godziną 4:00 oficer dyżurny giżyckiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Ruda gm. Miłki. Policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia zastali w przydrożnym rowie pojazd marki Opel Astra.

Auto miało rozbitą szybę, rozbite światła, uszkodzone zderzaki i wgniecenia na klapie bagażnika. W samochodzie nikogo nie było. Funkcjonariusze ustalili, że auto należy do 29-letniego mieszkańca gm. Giżycko. Po sprawdzeniu okolicy, policjanci ujawnili znanego im mężczyznę, który w rozmowie przyznał, że wcześniej pił alkohol i jeździł swoim autem po m. Ruda oraz wjechał nim do przydrożnego rowu. Oddalił się z miejsca zdarzenia ponieważ obawiał się konsekwencji.

29-latek został zatrzymany i przewieziony do giżyckiej jednostki, gdzie policjanci dokładnie sprawdzili stan trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz 29-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Źródło: KPP Giżycko

 

Reklama Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze