fot. MOPR
R e k l a m a

Ratownicy z Mazurskiego Ochotniczego Pogotowania Ratunkowego każdego dnia niosą pomoc żeglarzom oraz turystom wypoczywającym nad mazurskimi jeziorami. Dzięki wsparciu Polfarmeksu zakupią sprzęt ratowniczy, niezbędny w ich codziennej pracy.

Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe działa na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Obszar ten administracyjnie leży na terenie czterech powiatów: węgorzewskiego, giżyckiego, mrągowskiego i piskiego, a jego powierzchnia to ponad 320 km kw.

Mimo pandemii ten rok, tak jak i poprzedni, są rekordowe pod względem zainteresowania turystyką na Mazurach. Dodatkowo ruch turystyczny zwiększa nowy trend, który nasilił się zwłaszcza w pandemii, czyli tzw. turystyka weekendowa.

Ratownicy z MOPR tylko w pierwszej połowie tego roku podjęli 134 interwencje, w których poszkodowanych było 365 osób. Dla porównania takich akcji ratunkowych było w całym 2020 roku 253 i ponad 750 poszkodowanych osób. Ratownicy wspierali też akcje innych służb m.in. WOPR, Policji, Państwowej Straży Pożarnej i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Pozyskane w ramach umowy sponsorskiej środki MOPR przeznaczy na zakup:

  • desek ortopedycznych
  • speed block’ów – urządzenia do unieruchamiania głowy
  • plecaków medycznych
  • elektrod do defibrylatorów zewnętrznych AED
  • butli z tlenem medycznym

Środki przekazane przez Polfarmex S.A. ratownikom z MOPR to kolejny element w realizacji naszej strategii odpowiedzialności społecznej. Jesteśmy dumni z faktu, że wspierając ratowników na Mazurach w ich niezwykle odpowiedzialnej pracy, jaką jest niesienie pomocy, możemy w pewnym stopniu przyczynić się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa nas wszystkich –  mówi Maciej Aksman, Specjalista ds. PR w Polfarmex S.A.

Codzienne zadania ratowników w ramach pełnionych dyżurów obejmują udzielanie pierwszej pomocy, od drobnych urazów poprzez stany nagłe, zagrożenia życia, pomoc w przypadku zdarzeń związanych z chorobami przewlekłymi, transport do szpitala. Kolejnym zadaniem MOPR jest ratownictwo jachtowe.

Na Mazurach operuje ok. 6 tys. łodzi i jachtów. Ratownicy pomocy udzielają także w nocy dzięki temu, że łodzie ratunkowe są wyposażone w kamery termowizyjne. Ratownicy prowadzą też aktywną działalność edukacyjną i prewencyjną w szkołach, oraz zabezpieczają także organizację imprez miejskich oraz sportowych.

Dla nas każda forma wsparcia jest ogromnie ważna. Nasza sprawność i szybkość działania to jedno, ale równie istotne jest odpowiednie wyposażenie. Nowoczesne łodzie, sprzęt medyczny, materiały opatrunkowe to realne koszty. Bez nich nie da się skutecznie nieść pomocy potrzebującym. Nasza służba nie ogranicza się tylko do jezior i wodnych szlaków. Niesiemy pomoc wszędzie tam, gdzie jest to niezbędne. Mazury zawsze przyciągały rzesze turystów, ale ostatnie dwa lata obserwujemy gwałtowny wzrost liczby osób wypoczywających na jeziorach. I to oznacza więcej pracy dla wszystkich służb ratunkowych. Dlatego cieszymy się, że coraz więcej firm angażuje się we wsparcie naszego wspólnego bezpieczeństwa – mówi Jarosław Sroka, dyrektor biura MOPR.

R e k l a m a
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze