LISTY CZYTELNIKÓW. 

“19 listopada 2016r. w Aleppo kolejny raz trwają naloty. Całe rodziny, dorośli i małe dzieci, są zmuszeni ukrywać się w piwnicach, by przeżyć kolejny dzień. Trwa krwawa wojna. Na całym świecie toczy się około 30 konfliktów zbrojnych, giną cywile, małe dzień. W XXI wieku bombardowane są szpitale, mordowani z zimną krwią niewinni ludzie. A co dzieje się w Giżycku??? Otóż proszę Państwa my u siebie, na naszym własnym podwórku robimy rekonstrukcje bitwy, notabene bitwy w której udział brały wojska niemieckie i bolszewickie. Dorośli poprzebierani w mundury, strzelają do siebie, a wszystkiemu przyglądają się i starsi i młodsi-  przyszliśmy tu całymi rodzinami, nie możemy w końcu przegapić takiej atrakcji!!! Wszystko to finansowane z pieniędzy podatników, również z  pieniędzy osób, które wojnę widziały na własne oczy. Osób, które w  lesie ukrywały się całymi miesiącami, byle tylko przeżyć. Osób, których bliscy oddali życie w służbie tego kraju!

Moja babcia przeżyła wojnę, tragiczne wspomnienia do dziś budzą w niej lęki. Jeżeli dziś zobaczyłaby mężczyznę w mundurze z I lub II wojny światowej, tym bardziej żołnierza obcych wojsk, Niemca lub bolszewika,  z karabinem w dłoni, myślę, że trauma mogłaby spowodować nieodwracalne skutki dla jej zdrowia. Historia naszego kraju jest okrutna i tragiczna, absolutnie nie zaprzeczam, że musimy o niej pamiętać, że trzeba o niej uczyć nasze dzieci. Ale my dorośli powinniśmy pokazywać naszym dzieciom, że wojna to zło, to zniszczenie, to śmierć.

Rekonstrukcje,  są w ostatnich latach w naszym kraju, niezwykle modne. Zresztą nie ma się co dziwić, zwykle wybierane są ciekawe wydarzenia historyczne, w których brali udziały Polscy żołnierze. Na takich imprezach są zazwyczaj konkursy można urządzić piknik, festyn. Wspaniała zabawa. Naszym dzieciom pokazujemy broń, uczymy strzelać, dajemy jasny przekaz- „spójrzcie jakie to świetne, ten Pan w tym mundurze strzela do tego drugiego Pana w tym innym mundurze”, zapominając, że prawdziwa wojna niesie za sobą niewyobrażalny ogrom zniszczeń, śmierć i upodlenie, że odziera z ludzkich zachowań, że nie ma wygranych.

Zimowa bitwa na Mazurach spowodowała śmierć tysięcy żołnierzy, do dziś mamy „pamiątkę” w postaci niszczejących cmentarzy. Mimo to organizujemy rekonstrukcje bitwy, zapraszamy do jej oglądania całe rodziny, a małe dzieci zachęcamy do udziału w świetnym konkursie „szukamy snajpera”.

Wstyd mi! Przed ludźmi, którzy żyją w ogarniętych wojną krajach,  przed małymi dziećmi, które nigdy nie zasiądą w szkolnej ławce by pouczyć się historii, a wreszcie wstyd mi przed babcią, która już dość wycierpiała się w czasie wojny i po wojnie, kiedy przyszło jej żyć w kraju zdewastowanym przez wroga. Bo kiedy my bawimy się świetnie na rekonstrukcji bitwy, ona przypomina sobie jaki dźwięk wydaje kula, która przeszyła ciało jej ojca.

Historia to przedmiot niezwykły, choć często nie bywa zbyt doceniany przez młodzież. Uczmy się jej i dbajmy by Nasze dzieci zawsze pamiętały o przeszłości. Nigdy nie zapominajmy, ale nie takim kosztem.”

Czytelniczka

Chcesz wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Masz problem lub coś się denerwuje? Napisz do nas- kontakt@gizycko.info. 

10 KOMENTARZE

  1. Jak się nie podoba to mogłaś grzać DUPĘ w fotelu nikt cię nie zapraszał. Każdy ma prawo do swojego hobby i nikt mu tego nie zabroni

    • A coś komuś broni autorka? Ja uwazam, ze fajnym hobby może być fotografia albo skoki ze spadochronem a nie przebieranki w żołnierzy niemieckich czy bolszewickich. Myślę że to nawet Polakom nie przystoi. Chyba ze ktoś jest takim ignorantem, ze historie swojego kraju ma w głębokim powazaniu;

  2. Rekonstrukcje mogą być, ale czy nie można rekonstruowac czegoś co nie koniecznie jest wojną, bitwą. Czy te rekonstrukcje zawsze muszą być zwiazane z zabijaniem. Wydaje mi się ze mamy tak bogatą historię, że można robić mnóstwo rekonstrucji nie związanych z wydarzeniami wojennymi

  3. Ciekaw jestem ilu Niemców czy Rosjan zakłada mundury polskich żołnierze żeby u siebie w kraju pokazać jak dzielnie walczyli nasi przodkowie żeby wyzwolić się z rąk okupanta

  4. A ja gratuluję. Serio pewnie że GRATULUJE ti tym co to wymyślili i tym co za to zapłacili i tym co tak chętnie do zdjęć pozowali. Jak wam ludzie nie wstyd- promować bitwę w której udział brały Wojska niemieckie i rosyjskie? Chyba zapomnieliscie ludzie ze to byli nasi okupanci,zapomnieliscie ile oni mam zła wyrzadzili

  5. Do czego doszlo w tym miescie żeby się ludzie za niemieckich czy ruskich zolnierzy przebierali. Tak wam za wojna teskno??? To do jazda do Syrii jak zobaczycie jak na zywo wyglądają takie bitwy to wam sie odecjce takich zabaw. Ma rację autorka ze to wsytd!!!

  6. Zachęcam do zapisania dzieci do nowo formowanej Gwardii Twierdzy Boyen- jak babcia zobaczy wnuczka w mundurze niemieckiego żołnierza to własnym oczom nie uwierzy!!!

  7. Prawda, ja pojac nie mogę jak można dzieciom pokazywać broń która służy do zabijania i jeszcze traktować to jak świetna zabawe

  8. I ja się z tym zgadzam! Finansujemy rekonstrukcje bitew w których brali udział nasi okupanci i z zachwytem się temu przyglądamy. Brawo! Może trzeba zorganizować jakiś mały nalot żeby ludzie poczuli jak wygląda wojna?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here