25 sierpnia 2023 r. w Giżycku odbędzie się jednodniowy Niegociński Piknik Klasy Cadet. Już dziś Energa Giżycka Grupa Regatowa i Ekomarina Giżycko zapraszają do udziału wszystkich zawodników tej klasy z całej Polski. Oprócz wyścigów organizatorzy chcą przygotować specjalną wystawę upamiętniającą to niezwykłe wydarzenie, nie tylko w historii polskiego żeglarstwa, ale i w historii Giżycka.

W 1968 r. po raz pierwszy Mistrzostwa Świata w klasie Cadet miały zostać zorganizowane w Polsce.

To było wielkie wydarzenie i święto, drugie mistrzostwa świata kl. Cadet w ogóle i do tego miały być zorganizowane w Polsce. W 1967 r. Zbigniew Kania i Konrad Fick na Mistrzostwach Świata kl. Cadet w Montrealu, w Kanadzie zajęli pierwsze miejsce, więc powierzenie nam organizacji imprezy takiej rangi to był ukłon w naszą stronę – mówi Wojciech Caban, kierownik Miejskiej Bazy Sportów Wodnych.

Latem 1968 r. w Giżycku odbyły się żeglarskie Mistrzostwa Świata kl. Cadet. Wzięło w nich udział 60 załóg z 8 krajów. Wydarzenie było niezwykle emocjonujące.

Tam była ogromna dramaturgia, mistrzostwo świata zostało zdobyte dopiero  w ostatnim wyścigu, po wielu różnych dramatycznych sytuacjach. Wystarczy wspomnieć, że po ostatnim wyścigu w tych mistrzostwach było aż 12 protestów, to są dość niespotykane rzeczy w tym sporcie. Więc warto sobie to przypomnieć, bo to było bardzo ciekawe wydarzenie, startowało 60 załóg międzynarodowych, z czego 8 z Polski. I te Mistrzostwa tak naprawdę rozegrały się pomiędzy załogami z Polski i Niemiec. Trochę takie starcie Wschodu z Zachodem, miało to chyba trochę polityczny charakter, aczkolwiek nie wiem, czy tak w tamtym czasie do tego podchodzono – mówi Piotr Kowal z Giżyckiej Grupy Regatowej.

Warto podkreślić wagę tego wydarzenia. Polska nie organizuje za często imprez tej rangi.

– W historii Mistrzostw Świata od 1967 r., w Polsce mistrzostwa były rozgrywane tylko czterokrotnie, więc to też pokazuje, jak ważne było miejsce Giżycka w tamtym okresie na mapie żeglarskiej klasy Cadet – stwierdził Wojciech Caban.

Cadet to monotypowa, międzynarodowa klasa jachtów dwuosobowych zaprojektowanych przez Anglika, Jacka Holta w 1947 r. Kadłub jest skośnodenny ze ściętym dziobem, miecz szybrowy, ożaglowanie bermudzkie. Klasa została zaprojektowana jako jacht dla młodzieży. Początkowo, ze względu na mało skomplikowaną budowę, jachty często budowano samodzielnie.

Giżycko kiedyś stało Cadetem. Międzyszkolna Baza Sportów Wodnych działała od 1959 r. Kiedyś w Polsce Cadet to była bardzo popularna klasa. Wymyślono ją w roku 1947 r., a że była mało skomplikowana i  prosta do budowy, kluby same ją budowały i wyposażały w sprzęty. Przykładowo w roku 1972 na liście rankingowej było 475 załóg. Tyle łódek  przewinęło się przez regaty w Polsce. Cadety były w Giżycku w zasadzie od samego początku istnienia, bo to były najprostsze łódki, najtańsze. Jeszcze nie było opytymistek, a były już Cadety i OK dinghy. To wyższa klasa dla starszej już młodzieży. Były też tradycje zawodnicze, na Mistrzostwach Świata w Giżycku startował Bogdan Stępkowski, jako załogant Chłopaka z Warszawy, nie wiem co się wtedy stało, być może jego stały załogant zachorował, ale faktem jest,  że Bogdan wystartował. W 2010 roku nasza załoga Krzysztof Małecki i Mikołaj Mickiewicz zostali mistrzami świata. Cadet to naprawdę fajna łódka. Sam za dzieciaka  po optymiscie pływałem na cadecie, i wtedy były nawet efekty. Z Mirkiem Kołodziejczykiem zdobyliśmy w latach 1974- 76. medale Mistrzostw Polski – mówi Wojciech Caban.

Energa Giżycka Grupa Regatowa chce przypomnieć o tym, co działo się w Giżycku latem 1968 r.

– Mamy taki pomysł, by w okrągłą rocznicę przypomnieć ludziom, że takie wydarzenie miało miejsce. Bo jak widać po wynikach, Polacy dawali sobie świetnie radę, byli górą – dodaje Wojciech Caban.

Organizatorzy poszukują pamiątek, zdjęć, a także osób, które pamiętają to wydarzenie.

Szukamy materiałów, szukamy ludzi, którzy pamiętają, zdjęć, pamiątek wszystkiego, co związane jest z tym wydarzeniem. Ze zgromadzanych materiałów chcemy przygotować wystawę plenerową – przekazuje Krzysztof Szkudlarek, członek Rady Fundacji Żeglarskiej PRO NAUTIS.

Dodatkowo GGR poszukuje osób, które brały udział w Mistrzostwach Świata w roku 1968.

Chcemy zaprosić, poinformować uczestników tamtego wydarzenia. Mamy taki pomysł na „wyścigi pokoleń”, jeżeli oczywiście odpowiednie załogi zgłoszą się do startu. Ci ludzie w 1968 roku mieli po maksymalnie 17 lat, więc mamy nadzieje, że z ochotą wejdą do Cadeta i odbędą jakiś wyścig. Wiemy również, że mieszkańcy Giżycka mogą mieć sporo zasobów, pamiątek po tym wydarzeniu. Bo to będzie generalnie event promujący też klasę Cadet, przypominający o jej historii tutaj, w naszym mieście. Chcemy zrobić wystawę, mini wyścigi, wystawę plenerową pamiątek z tego okresu – informuje Wojciech Caban.

Energa Giżycka Grupa Regatowa to jeden z najsilniejszych i najlepiej zorganizowanych klubów w Polsce. Ich bazą jest udostępniony przez Gminę Miejską  Port Ekomarina, położony nad północnym brzegiem Niegocina. Młodzi żeglarze mogą korzystać z kilku ogrzewanych żaglowni, warsztatu i pomieszczenia na drobny sprzęt, dwóch sal szkoleniowych oraz dobrze wyposażonej sali do ćwiczeń.

Piotr Tomasz Suchta

Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze