[Materiał reklamowy: Mazurski Bank Spółdzielczy w Giżycku]
Zakup mieszkania lub domu dla wielu osób oznacza konieczność skorzystania z kredytu mieszkaniowego. Tylko od czego właściwie zacząć? Najpierw znaleźć nieruchomość, zgromadzić dokumenty, a może sprawdzić swoją zdolność kredytową?
O cały proces, wymagany wkład własny, oprocentowanie, dodatkowe koszty i wcześniejszą spłatę zapytaliśmy Agnieszkę Jankowską, starszego doradcę klienta Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku.
Najpierw zdolność kredytowa
Pierwszym krokiem nie musi być wcale znalezienie konkretnego mieszkania. Warto wcześniej sprawdzić, na jakie finansowanie możemy sobie pozwolić.
– Podstawą uzyskania kredytu jest posiadanie zdolności kredytowej. Bank musi sprawdzić, czy klient będzie zdolny do spłaty kredytu, o który wnioskuje – wyjaśnia Agnieszka Jankowska z Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku.
Na zdolność wpływa nie tylko wysokość zarobków. Bank bierze pod uwagę m.in. źródło i okres uzyskiwania dochodów, liczbę osób pozostających na utrzymaniu oraz posiadane zobowiązania. Znaczenie mogą mieć również karty kredytowe, nawet jeśli na co dzień z nich nie korzystamy.
Jakie dokumenty trzeba przygotować?
Zakres dokumentów zależy przede wszystkim od źródła dochodów.
W przypadku umowy o pracę potrzebne jest m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości wynagrodzenia oraz potwierdzenie wpływu pensji. Jeżeli klient otrzymuje premie lub inne dodatki, również mogą być one dokumentowane.
Więcej dokumentów wymaga działalność gospodarcza. Podczas rozmowy w MBS wskazano m.in. na dokumenty podatkowe za poprzednie lata oraz aktualne dane dotyczące prowadzonej działalności. Bank przyjmuje przy tym minimalny okres uzyskiwania dochodów z działalności gospodarczej wynoszący 24 miesiące.
Przed finalizacją kredytu przedsiębiorca powinien również przygotować wymagane zaświadczenia dotyczące niezalegania z zobowiązaniami publicznoprawnymi.
Nie oznacza to jednak, że od razu trzeba przychodzić do banku z całą teczką dokumentów. Dane można wcześniej przekazać do wstępnej oceny zdolności kredytowej. Dopiero przy formalnym wniosku bank dokonuje pełnej weryfikacji, m.in. w odpowiednich bazach.
Ile wkładu własnego potrzeba?
W przypadku kredytu mieszkaniowego w Mazurskim Banku Spółdzielczym w Giżycku minimalny wkład własny wynosi 10 proc. wartości nieruchomości.
Korzystniejsze warunki można jednak uzyskać przy wkładzie na poziomie 20 proc. Jak wyjaśniono podczas rozmowy, przy niższym wkładzie oprocentowanie jest podwyższone, a po osiągnięciu wymaganego poziomu może zostać obniżone.
Warto więc jeszcze przed rozpoczęciem poszukiwań mieszkania policzyć nie tylko przyszłą ratę, ale również środki, które jesteśmy w stanie przeznaczyć na wkład własny.
Rynek pierwotny czy wtórny?
Procedura różni się również w zależności od tego, czy kupujemy nieruchomość od dewelopera, czy na rynku wtórnym.
W przypadku rynku pierwotnego pojawia się m.in. umowa deweloperska i związane z nią zabezpieczenia. Przy zakupie nieruchomości z rynku wtórnego może być natomiast wymagany operat szacunkowy przygotowany przez rzeczoznawcę majątkowego.
Rzeczoznawcę wybiera klient, a koszt wyceny zależy od wybranego specjalisty.
Oprocentowanie stałe czy zmienne?
To jedno z pytań, które naturalnie pojawia się przy kredycie zaciąganym nawet na kilkadziesiąt lat.
MBS w Giżycku umożliwia wybór oprocentowania zmiennego lub okresowo stałego. W przypadku rozpoczęcia spłaty przy oprocentowaniu zmiennym klient może później przejść na okresowo stałe poprzez zmianę warunków umowy. Przy oprocentowaniu okresowo stałym warunki obowiązują przez 5 lat.
Wybór konkretnego rozwiązania powinien więc uwzględniać indywidualną sytuację klienta, poziom akceptowanego ryzyka oraz aktualne warunki finansowe.
Kredyt można nadpłacać
Przy zobowiązaniu rozłożonym na wiele lat ważna może być możliwość wcześniejszej spłaty części zadłużenia.
Jak wyjaśniono podczas rozmowy, kredyt mieszkaniowy w MBS można nadpłacać. Klient może przy tym zdecydować, co zrobić z pozostałym zobowiązaniem: skrócić okres kredytowania przy zachowaniu dotychczasowej wysokości rat albo pozostawić dotychczasowy okres i obniżyć kolejne raty.
To rozwiązanie może mieć znaczenie np. dla osób, które w kolejnych latach planują sprzedaż innej nieruchomości, otrzymają dodatkowe środki albo po prostu chcą stopniowo zmniejszać zadłużenie.
Decyzja zapada na miejscu
Jedną z cech Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku jest lokalny proces decyzyjny. Dokumenty dotyczące kredytu nie są wysyłane do odległej centrali.
– Analityk jest na miejscu, podobnie jak zarząd. To jeden z plusów lokalnego banku – usłyszeliśmy podczas rozmowy.
Według informacji przekazanych przez MBS, od momentu złożenia kompletnej dokumentacji decyzja może zostać wydana w terminie do 10 dni roboczych.
Dopiero po pozytywnej decyzji można przejść do kolejnych etapów, w tym zawarcia odpowiednich umów i finalizacji zakupu nieruchomości.

Jakie dodatkowe koszty trzeba uwzględnić?
Rata i wkład własny nie są jedynymi elementami, które warto brać pod uwagę.
W dniu naszej rozmowy MBS oferował kredyty mieszkaniowe bez prowizji za ich udzielenie. Bank nie wymagał również założenia rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, wykupienia ubezpieczenia na życie ani posiadania karty kredytowej jako warunku uzyskania finansowania.
Wymagane jest natomiast ubezpieczenie nieruchomości, które stanowi element zabezpieczenia kredytu.
Przed złożeniem wniosku warto każdorazowo sprawdzić aktualne warunki oferty, ponieważ oprocentowanie, promocje i inne parametry kredytu mogą się zmieniać.
A jeśli w czasie spłaty pojawią się problemy?
Kredyt mieszkaniowy jest zobowiązaniem na wiele lat i w tym czasie sytuacja życiowa może się zmienić. Utrata pracy, choroba czy inne nieprzewidziane problemy finansowe mogą spowodować trudności z regulowaniem rat. W takiej sytuacji najważniejsze jest, aby klient nie unikał kontaktu z bankiem.
– Najgorsza sytuacja to zamknięcie się przed bankiem, nieodbieranie telefonów czy korespondencji. Jeżeli ktoś przychodzi do nas z problemem, zawsze staramy się znaleźć rozwiązanie – mówi Agnieszka Jankowska z Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku.
Dwa różne cele finansowania
W ofercie Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku znajdują się dwa produkty związane z finansowaniem zabezpieczonym nieruchomością, ale służą one innym celom.
Kredyt Mój Dom jest przeznaczony m.in. na zakup domu lub mieszkania, zakup działki budowlanej, budowę domu albo refinansowanie kredytu zaciągniętego wcześniej na cele mieszkaniowe. To właśnie na tym produkcie skupiamy się w tym artykule.
Z kolei Uniwersalny Kredyt Hipoteczny skierowany jest do osób posiadających już dom lub mieszkanie, które chcą uzyskać dodatkowe środki i przeznaczyć je na dowolny cel, np. remont, edukację czy większy wydatek.
Od czego więc zacząć?
Najprostszym pierwszym krokiem może być rozmowa z pracownikiem banku i wstępne sprawdzenie zdolności kredytowej. Dzięki temu jeszcze przed podpisywaniem umowy przedwstępnej czy podejmowaniem ostatecznej decyzji o zakupie można zorientować się, jaka wysokość finansowania jest realna.
Po zebraniu dokumentów, wstępnej analizie i wybraniu nieruchomości można przejść do formalnego wniosku kredytowego.
Warto pamiętać również o zastrzeżonym numerze PESEL. Jeżeli klient korzysta z tej formy zabezpieczenia, przed złożeniem wniosku kredytowego musi czasowo cofnąć zastrzeżenie. Jak wyjaśniono podczas rozmowy, numer powinien być odblokowany co najmniej godzinę wcześniej. Po złożeniu wniosku PESEL można ponownie zastrzec, ale jego ponowne odblokowanie będzie potrzebne również na kolejnych etapach, m.in. przy podpisaniu umowy, akcie notarialnym oraz wypłacie kredytu.
Co ważne, przed zawarciem umowy klient otrzymuje również formularz informacyjny, który pozwala zapoznać się z kosztami i porównać ofertę z propozycjami innych banków.
Zakup mieszkania na kredyt może na początku wydawać się skomplikowany. Rozłożenie całego procesu na kolejne etapy sprawia jednak, że łatwiej się do niego przygotować: najpierw sprawdzić własne możliwości, później zgromadzić dokumenty i wybrać nieruchomość, a dopiero następnie przejść przez formalną procedurę kredytową.
(red.: Piotr Tomasz Suchta)
(Materiał powstał we współpracy partnerskiej z Mazurskim Bankiem Spółdzielczym w Giżycku.)











