Choć polski rynek finansowy kojarzy się przede wszystkim z największymi bankami komercyjnymi, pod względem liczby działających instytucji dominują na nim banki spółdzielcze. Na przykładzie Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku warto przyjrzeć się, co ten model oznacza dla mieszkańców, przedsiębiorców i lokalnej gospodarki.
Na koniec 2024 roku Komisja Nadzoru Finansowego nadzorowała 489 banków spółdzielczych, 28 banków komercyjnych, jeden bank państwowy oraz 33 oddziały instytucji kredytowych. Jeżeli zestawimy ze sobą działające w Polsce banki krajowe, instytucje spółdzielcze stanowią ponad 90 proc. z nich.
Nie oznacza to oczywiście, że banki spółdzielcze posiadają 90 proc. rynku, klientów czy aktywów. Liczba ta pokazuje jednak skalę sektora, który często pozostaje mniej widoczny niż największe ogólnopolskie marki, mimo że odgrywa istotną rolę w mniejszych miastach i regionach.
Bank oparty na lokalnych relacjach
Mazurski Bank Spółdzielczy w Giżycku od 80 lat działa na lokalnym rynku. W tym czasie zmieniały się technologie, sposoby korzystania z usług finansowych i oczekiwania klientów. Tradycyjną obsługę w placówkach uzupełniły bankowość internetowa, aplikacja mobilna, płatności bezgotówkowe oraz rozwiązania pozwalające zarządzać finansami z dowolnego miejsca.
Niezmienny pozostał jednak lokalny charakter banku oraz bezpośredni kontakt z mieszkańcami i przedsiębiorcami.
Mazurski Bank Spółdzielczy zatrudnia obecnie 40 osób. Prowadzi oddziały w Giżycku, Rynie i Barczewie oraz filię w Kętrzynie. Oznacza to, że działalność banku przekłada się nie tylko na obsługę klientów, ale również na miejsca pracy w regionie.
Rolnictwo, handel, usługi i lokalne inwestycje
Bankowość spółdzielcza od lat związana jest z finansowaniem lokalnej gospodarki. Z jej usług korzystają rolnicy, mikroprzedsiębiorcy, firmy rodzinne, wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie oraz lokalne instytucje.
W przypadku Mazurskiego Banku Spółdzielczego z finansowania korzystają między innymi przedsiębiorstwa prowadzące działalność handlową, usługową i produkcyjną, a także rolnicy oraz przedsiębiorcy z sektora rolno-spożywczego.
Środki przeznaczane są najczęściej na rozwój przedsiębiorstw, zakup nowoczesnego wyposażenia, rozbudowę infrastruktury oraz zwiększanie konkurencyjności firm działających na lokalnym rynku.
– Finansowanie kierowane jest do różnych grup klientów. Korzystają z niego zarówno przedsiębiorstwa handlowe, usługowe i produkcyjne, jak również rolnicy, firmy z sektora rolno-spożywczego, wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie i instytucje realizujące większe przedsięwzięcia inwestycyjne – mówi Izabela Bronakowska, Zastępca Prezesa Zarządu Mazurskiego Banku Spółdzielczego w Giżycku.
Znajomość regionalnej gospodarki ma przy tym szczególne znaczenie. Przedsiębiorca prowadzący pensjonat, gospodarstwo rolne, sklep czy firmę usługową działa w innych warunkach niż firma funkcjonująca w dużej aglomeracji. W regionie takim jak Mazury istotne mogą być sezonowość działalności, ruch turystyczny, lokalny rynek pracy czy specyfika poszczególnych branż.
Wszystkie decyzje zapadają w Giżycku
Jedną z najważniejszych cech lokalnego modelu bankowości jest miejsce podejmowania decyzji. W przypadku Mazurskiego Banku Spółdzielczego wszystkie decyzje dotyczące klientów zapadają w Giżycku.
Pracownicy banku znają lokalną gospodarkę, jej specyfikę i uwarunkowania sezonowe. Dzięki temu podczas analizy wniosków mogą brać pod uwagę nie tylko dane finansowe, ale również potencjał rozwoju firmy, historię przedsiębiorcy, sytuację danej branży w regionie czy wpływ turystyki i rolnictwa na przyszłe przychody klienta.
Znajomość lokalnego rynku pozwala także trafniej oceniać realną wartość zabezpieczeń oraz charakter planowanych inwestycji.
– W praktyce oznacza to bardziej indywidualne podejście do klienta i szerszą ocenę jego sytuacji niż wyłącznie na podstawie algorytmów czy scoringu kredytowego. Lokalny proces decyzyjny pozwala również na szybszy przepływ informacji i bezpośrednią rozmowę z osobami zaangażowanymi w analizę konkretnej sprawy – podkreśla Izabela Bronakowska.
Dla klienta indywidualnego może to oznaczać możliwość dokładniejszego wyjaśnienia niestandardowej sytuacji życiowej lub zawodowej. Dla przedsiębiorcy ważna może być natomiast rozmowa o realiach prowadzenia firmy, sezonowości przychodów czy planach dalszego rozwoju.
Nie oznacza to rezygnacji z procedur ani wymogów bezpieczeństwa. Bank, podobnie jak każda instytucja finansowa, musi rzetelnie oceniać ryzyko. Lokalny charakter pozwala jednak uzupełnić dane zawarte w dokumentach o znajomość rzeczywistych warunków, w których funkcjonuje klient.
Duży sektor widziany z perspektywy regionu
Banki spółdzielcze tworzą liczebnie największą grupę banków działających w Polsce, ale ich znaczenia nie należy oceniać wyłącznie przez pryzmat ogólnokrajowych statystyk.
Najlepiej widać je na poziomie konkretnych miejscowości, klientów i inwestycji. W przypadku Mazurskiego Banku Spółdzielczego oznacza to 80 lat działalności, 40 pracowników, obecność w kilku miastach oraz współpracę z mieszkańcami, rolnikami, przedsiębiorcami i lokalnymi instytucjami.
To także udział w życiu społecznym regionu, wspieranie inicjatyw lokalnych oraz budowanie relacji opartych na bezpośrednim kontakcie.
Ogólnopolska skala bankowości spółdzielczej znajduje więc swoje odzwierciedlenie w codziennych decyzjach dotyczących oszczędności, inwestycji i rozwoju firm. Mazurski Bank Spółdzielczy w Giżycku łączy przy tym znajomość lokalnych realiów z rozwiązaniami dostępnymi we współczesnej bankowości.
(Materiał powstał we współpracy partnerskiej z Mazurskim Bankiem Spółdzielczym w Giżycku.)








