Dyrektor giżyckiego szpitala “Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby uniknąć podobnych zdarzeń”

12

Jak informowaliśmy, w niedzielę wieczorem (10.03) policjanci zatrzymali nietrzeźwego lekarza, który pełnił dyżur na jednym z oddziałów w szpitalu w Giżycku. (https://www.gizycko.info/pijany-lekarz-zatrzymany-na-dyzurze-w-szpitalu-w-gizycku/)

Wczoraj do sprawy odniosła się Dyrektor Zarządzająca giżyckim szpitalem.

“Z wielką przykrością informuję, że w niedzielę 10 marca 2019 r., lekarz naszego szpitala pełnił dyżur będąc pod wpływem alkoholu. 

Chcę zaznaczyć, że w szpitalu obowiązuje absolutny zakaz spożywania alkoholu. Kadra szpitala, lekarze i personel medyczny mają obowiązek przychodzenia i wykonywania pracy w stanie trzeźwości.  Chodzi tutaj nie tylko o przestrzeganie Kodeksu Pracy, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo i zdrowie naszych pacjentów. Nie akceptujemy żadnych wyjaśnień, ani wymówek. W takich przypadkach zawsze będziemy współpracować z policją.

Lekarz, u którego stwierdzono we krwi alkohol, jest obecnie zawieszony w pełnieniu obowiązków. Trwają czynności wyjaśniające dlaczego w takim stanie był na dyżurze lekarskim.

Otrzymałam informację, że dzisiaj udał się do poradni leczenia uzależnień i zapisał się na terapię.

Jesteśmy wdzięczni pacjentom za właściwą reakcję i powiadomienie policji. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości.”

Anita Karnacewicz

Dyrektor Zarządzająca

Szpital Giżycki

12
Dodaj swój komentarz

avatar
8 Comment threads
4 Thread replies
0 Obserwujący
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
rozbawionyXxxFiutekRadosławGall Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowsze najstarsze najwięcej głosów
Powiadom o
Xxx
Gość
Xxx

Niedługo szpital zamkną nie dość że nie ma lekarzy to ostatnich pijakow zawieszaja.

Radosław
Gość
Radosław

W każdej innej pracy gdzie na człowieku spoczywa odpowiedzialność za życie/zdrowie czy dobra o dużej wartości jakikolwiek stan nietrzeźwości w czasie wykonywania obowiązków wiąże się z rozwiązaniem umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym i nie ma żadnej litości. Lekarz dodatkowo naraził zycie/zdrowie swoich pacjentów na oddziale więc powinien odpowiedzieć karnie a nie ze zapisał się do AA. To zmierza w kierunku utrzymania go na stanowisku i uniknięcia jakiekolwiek odpowiedzialności! Szkoda że kierowca nie może powiedzieć że zapisze się do AA. Życzę temu Panu conajmniej wyroku w zawiasach i odebranie prawa do wykonywania zawodu.

Fiutek
Gość
Fiutek

A przecież on już był na AA zamiast być wywalony z roboty! Pomogło???’ Święte krowy! Powinien dostac dyscyplinarke, jak w innych zawodach. Tylko ksieża i lekarze są pod ochrona!

Gall
Gość
Gall

Ja bylam duszona poduszka na sorze, taki maly przyklad.

rozbawiony
Gość
rozbawiony

A w tej bajce były smoki?

Gall
Gość
Gall

Dzkoda ze nie obowiazuje zakaz zazywania srodkow odurzajacych, sprawdzcie sor jesli chcecie cos zrobic. Nieoczekiwana kontrola by sie przydala. Nacpani w karetce potrafia podjechac z pacjentem do transportu w niektore miejsca i dopiero po jakims czasie (jak jiz beda w stanie) wracaja naciumkani do pracy.