Do bójki miało dojść w czwartek w nocy w jednym z giżyckich hoteli.Jak twierdzi policja, byli to oficerowie Wojska Polskiego.
W czwartek około godziny 23 do dyżurnego policji wpłynęło zgłoszenie o awanturze w jednym z hoteli w Giżycku. Na miejsce zostały wysłane dwa patrole, łącznie 4 funkcjonariuszy i tam zastali trzech pijanych mężczyzn, którzy mieli od 1 do 2 promili alkoholu w organizmie. Mężczyźni nie reagowali na wydawane polecenia i zaatakowali policjantów. W wyniku interwencji trzech funkcjonariuszy trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała (uszkodzona śledziona, uszkodzenia kończyn).
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, ppłk Paweł Durka potwierdził, że zatrzymano trzech oficerów z 15. Brygady Zmechanizowanej z Giżycka. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Olsztynie i żandarmeria.





![80 zawodników i 8 drużyn. Koszykarski turniej w Wilkasach [ZDJĘCIA]](https://www.gizycko.info/wp-content/uploads/2026/03/80-zawodnikow-i-8-druzyn.-Koszykarski-turniej-w-Wilkasach-22.jpg)


Zarówno wiceminister MSW na odwiedzinach w Giżycku jak i komendant główny policji określili pobitych żołnierzy mianem cytuję „iż wojskowi byli trudnym przeciwnikiem”. Zatem wiemy kto z wojskiem walczy ,nie wiemy tylko dlaczego?. Trudno byłoby sobie wyobrazić ,że policja traktuje wojskowych jako swoich przeciwników.
Żaden z was nie był tam na miejscu i nie widział tej akcji…tylko dlaczego jest tak że od razu wyrzucają oficerów z Wojska za każdym razem kiedy mamy taką sytuację Policja jest bez winy…mamy takie przypadki że facet napierdala swoją żonę i dzieci wszczyna bójki w lokalach Policja przyjeżdża zabiera tego delikwenta a potem go wypuszczają do domu ….I z pracy nie zwalniają I telewizji nie wzywają NIK nic nie wie totalna cisza…a tu proszę trzech oficerów i taka sensacja …ludzie zajmijcie się sobą i patrzcie swoje brudy bo każdy z nas ma …I nikt nie jest bez winy …jeszcze jeda sprawa do przełożonego tych oficerów dlaczego od razu wydalenie z Wojska to jest za pochopna decyzja ….z mojego punktu widzenia zostawić oficerów na swoich stanowiskach i dać im szansę poprawy ..I przyjrzeć się uważnie tej całej sytuacji co miała miejsce w Giżycku w lokalu …to nie jest tak że tylko jedna strona jest winna …cos lub ktoś za tym stoi za bardzo tu smierdzi. ..duży błąd za pochopne decyzje sie podieło w stosunku do oficerów. ..tylko jak my każdego polaka po takich akcjach będziemy wywalać z pracy to mało który zostanie .
brawo dla policji powinni rentę dostać tak biedni pobici ,dajcie się chłopakom na ten temat wypowiedzieć nie po to się pieli do góry jezdzili i walczyli na misjach ze by ich od tak zdegradować, bo z nająć życie to kelner bez winy nie był i obszczy burki z policji
Anonim zamknij się i nie produkuj więcej schizy. policja nie powinna mieć prawa do interwencji w stosunku do żołnierzy, może mu co najwyżej pomóc jak nie może sam wstać z chodnika.
A jak wyglądała by interwencja policji w stosunku do zastępcy komendanta policji w gizycku
Wygląda na to że ci policjanci to typowi nieudacznicy,jakich pełno w tej formacji, druga refleksja od razu widać kto jest lepiej wyszkolony,a po trzecie te wrzaski o naruszeniu nietykalności pana w mundurze, wygląda na to że ci panowie niepotrzebnie znależli się w tych służbach.Po każdej interwencji nieudaczników scenariusz z reguły jest ten sam,nawet jak na posterunku zatłuką człowieka.(Poznań)
Popieram wojskowość i tych trzech dzielnych wojakow. Na patrzyli się w iraku, Afganistanie więc im wolno się napić. Wara milicji od dzielnych żołnierzy.
Ostatnie wydarzenia na styku policji i wojska, które miały miejsce w jednym z hoteli w Giżycku wymagają bardziej poważnego i pogłębionego komentarza. Żeby było jasne nigdy nie akceptowałem zachowań żołnierzy, które naruszały dobre imię i honor wojska w środowisku cywilnym, zawsze byłem przeciwny pojawiającym się konfliktom na styku wojska oraz innych służb mundurowych a szczególnie policji. W tej kwestii posiadamy złe prawo i jeszcze gorsze obyczaje. W stosunku do oficera służby czynnej w stopniu pułkownika, jakąkolwiek interwencję, podjąć może patrol wojskowy ŻW lub komendy garnizonu albo nawet sam oficer inspekcyjny garnizonu w stopni oficera starszego , czyli przynajmniej majora, jeżeli garnizon w danym momencie takim patrolem nie dysponował, w ostateczności taką interwencję mógł podjąć jego przełożony czyli dowódca brygady. Wysyłanie na interwencję ochraniarza straży miejskiej i zapewne młodą policjantkę jest jakimś totalnym nieporozumieniem, a próba zatrzymania przez nich wojskowych i ich obezwładnienia przez założenia kajdanek zupełnie nie mieści się w żadnych kanonach wojska. Co byłoby gdyby ci żołnierze mieli przy sobie broń ,a mają takie prawo i tej broni w obronie własnej użyli a przecież zostali zaatakowani przez osoby nie posiadające takich uprawnień, kto miałby wtedy rację . Gdyby w okresie międzywojennym zdarzył się taki przypadek to oficer szablą poobcinałby im uszy i kopniakami wygonił do domu a poszkodowani następnego dnia przyszliby z kwiatami go przeprosić. Takie zdarzenie, jak to że kilku najważniejszych oficerów poważnej jednostki zostało siłą przewiezionych i zatrzymanych na policji a potem osadzonych do wytrzeźwienia jest zachowaniem absolutnie poniżej wszelkich zasad, oficer tak jak każdy inny obywatel ma prawo zabawić się z kolegami w lokalu a zawartość 1 czy 2 promile alkoholu stwierdzone przez policjantów nie powinno mieć żadnego znaczenia, podobnie fakt ,że jeden z nich jest synem generała, wszak generał to też człowiek i jego dzieci maja takie samo prawo do życia jak każdy inny. Rzucanie teraz tych ludzi na żer opinii ulicznej jest niedopuszczalne. W sytuacji która ostatnio mała miejsce w Giżycku , gdybym to ja był dowódcą brygady ,odbiłbym swoich żołnierzy siłą i nie pozwolił na takie ich upokorzenie. Każdy patrol policji wysłany do interwencji po stwierdzeniu ze ma do czynienia z wojskowymi powinien natychmiast od swoich czynności odstąpić i powiadomić oficera inspekcyjnego garnizonu i na tym kończy się ich rola. Być może w tej sprawie potrzebna jest zmiana prawa ( nie jestem na bieżąco),a już na pewno zmiana obyczajów i praktyki. Nie wolno poniewierać oficerów, to powinna być awangarda społeczeństwa gotowa oddać w pierwszej kolejności życie za nasz byt niepodległy, powinni podlegać szczególnej ochronie tak jak flaga państwowa i hymn. Państwo ,które nie jest w stanie im tego zagwarantować i społeczeństwo które się z nich naśmiewa nie jest warte żeby za niego umierać. Jak to jest w ogóle możliwe że ochraniarz i kila osób z miejscowej komendy policji aresztują i wywożą w nieznane miejsce zastępcę dowódcy brygady z jego oficerami to woła o pomstę do nieba, skoro ciągle modlicie się za Smoleńsk to chociaż raz pomódlcie się za Giżycko aby takie zdarzenia więcej się nie powtórzyły. To tak chcecie walczyć z zielonym ludzikami tuż przy granicy z Rosją, a swoją drogą warto byłoby sprawdzić kto stanowi personel tego hotelu, czy czasami nie Rosjanie. Trzeba zrobić wszystko aby poszkodowanym oficerom przywrócić honor i cześć zmienić prawo aby do takich ekscesów nie dochodziło w przyszłości i dać wytyczne policji jak ma się zachowywać w podobnych sytuacjach.
Pisze Pan, że nie wolno poniewierać oficerów, ale jakie prawo mają oficerowie do poniewierania społeczeństwa? Jeśli policja została wezwana przez personel, to znaczy, że Panowie musieli zachowywać się agresywnie. Nikt w Polsce nie może stać ponad prawem. W takich sytuacjach Policja nie powinna odstępować od obowiązków i czekać na ŻW tylko żołnierze powinni zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem poddać się poleceniom Policjantów jako obywatele, bo z tego co wiem byli tam po cywilnemu, a nie jako wojskowi pełniący obowiązki służbowe i fakt jest też taki, że nie jako wojskowi a jako zwykli obywatele po cywilu powinni być osądzeni za to co zrobili. Czy uważa Pan, że gdyby żołnierz zwariował i zaczął np. katować kogoś na ulicy, to Policja ma stać i się przyglądać bo to żołnierz? Brak tu jakiejkolwiek logiki. Jak można mówić o honorze żołnierza, który przemocą i groźbą śmierci zmusza Policjanta od odstąpienia od interwencji? To jest mentalność najemnika a nie honorowego żołnierza WP. To jest wstyd. To ci Panowie powinni zwrócić honor tym, których obrazili i pobili i to oni powinni przeprosić (przy założeniu, że przekaz medialny jest prawdziwy, bo jak wiadomo z nimi bywa różnie). Obywatele nie mogą obawiać się swojego wojska, ono powinno wzbudzać w nich poczucie bezpieczeństwa i szacunek.
Do swojej powyższej wypowiedzi pragnę dodać, że wszelkie postulaty usunięcia Panów ze służby, w dodatku wysuwane przez polityków, uważam za ponury absurd. Panowie byli po cywilnemu, to co poczynili miało charakter cywilny. Nikt nie oczekuje od żołnierza pacyfistycznego podejścia do życia, a jedynie opanowania w codziennych interakcjach społecznych jak od każdego obywatela. Jeśli są to doświadczeni i cenieni zawodowo oficerowie to ich wydalenie z wojska będzie przecież oczywistą stratą dla WP. W końcu na polu walki nikt nie będzie oczekiwał od nich rozwiązywania problemów za pomocą rozmowy.
popieram!!!!!
I tacy mówią o dyscyplinie wojskowej. Żenada
I chyba dobrze postapili. Kto kogo zaczął szarpać. Regulamin wojskowy w tym zakresie obowiazujący tez policję mówi, ze do aresztoweania pułkownika potrzeba patrolu co najmniej z kapitanem. A te psiarczyki w jakim stopniu byli? Ponadto jesli powiedzieli, ze sa oficerami WP to policjanci powinni wezwać żandarmerię a nie próbować założyc kajdanki. Sam bym sobie na to nie pozwolił. A te panienki z interwencji , co tam robiły. Ja bym im dał medale a nie zatrzymywal.
Tzn. że można być bezkarny? Mniej chlać Panowie i będzie dobrze!Oj wojo, nie z moich czasów, układziki i nic więcej! W tym wieku i na takim stanowisku, gdzie jest Macierewicz?
Anonim ,nie denerwuj się bo dostaniesz zawału,stwierdzenia policji ,że doznali obrażeń w postaci podejrzenia np złamania bioder, uszkodzeni śledziony itp to nie są obrażenia tylko propaganda. Panowie oficerowi poszli do porządnego lokalu i mieli prawo oczekiwać porządnej obsługi a że w hotelu zatrudnia sie gangsterów to już inna sprawa. W takim garnizonie jak Giżycko ,każdy liczący się hotel powinien posiadać restaurację z wydzielonym pokoikiem gościnnym dla takich gości i z oddzielnym niekrępującym wyjściem oraz sprawdzony przez służby wojskowe, a nie obsługiwać ich pod kameami monitoringu firmy. SKW powinno natychmiast monitoring zlikwidować , nagrania z policji zabrać a obsługę hotelu sprawdzić do trzeciego pokolenia i to natychmiast. Wszystkich agresywnych troli na tych postach wziąć na orient . Dobrze byłoby przywrócić przynajmniej 6-miesięczną obowiązkową służbę wojskową aby uczyć młode pokolenie miłości do wojska.
Kara będzie taka, że odejdą na emerytury, jeb…..a, korupcja, obudźcie się ludzie!
I to zastępca i dowódca po kwor
A gdzie było żw – to taka policja tylko dla wojska. A te panie policjantki dały świadectwo temu o czym normalni faceci w mundurach wiedzą – nie nadają się w pole w wojsku a w policji jak widać naraziły kolegę na obicie
Cholerni „bohaterowie”, pobili 2 policjantów i poturbowali 2 policjantki, tfu z takimi żołdakami
nie żołdakami a OFICERAMI…
Ja bym z tych oficerów zrobił natychmiast szeregowców. Panom się w głowach popieprzyło. Naczytali się Trylogii i wydało im się że są Kmicicową kompanią.
i bardzo dobrze wojsko gora obszczymurki na kraweznik a nie do psiarni
Puknij się anonimie w pusty łeb. Jak Ci brata/siostrę obiją, też będziesz klaskać? Bandyterka do pierdla.