ZUS pomaga wrócić do pracy

1

Tylko w 2018 roku z rehabilitacji leczniczej prowadzonej przez ZUS skorzystało ponad 90 tys. osób w kraju, a w województwie warmińsko-mazurskim ponad 2 tys.  Oddział ZUS w Olsztynie wydał około 1311 skierowań do sanatorium z ZUS. Co ważne blisko połowa wszystkich ubezpieczonych, którzy biorą udział w programach rehabilitacyjnych ZUS wraca do aktywności zawodowej.

Reklama P

Z rehabilitacji leczniczej mogą skorzystać osoby ubezpieczone, które między innymi przebywają na zwolnieniu lekarskim i są zagrożone długotrwałą niezdolnością do pracy, a której można uniknąć poprzez właśnie rehabilitację. Rehabilitacja lecznicza, na którą kieruje ZUS odbywa się ambulatoryjnie lub stacjonarnie, a jej koszty wraz z dojazdem całkowicie pokrywa Zakład.

Liczba osób, które korzystają z rehabilitacji prowadzonej przez ZUS systematycznie rośnie. W 2018 roku w Olsztynie skorzystało z niej 1311 osób, z których większość, bo aż 1144 cierpiała na schorzenia narządu ruchu. W dalszej kolejności rehabilitacja dotyczyła problemów psychosomatycznych (78 osób) oraz narządu głosu (45 osoby). W dalszej statystyce są schorzenia układu oddechowego, związane z onkologią gruczołu piersiowego i chorobami układu krążenia – informuje Anna Ilukiewicz rzecznik ZUS województwa warmińsko-mazurskiego.

Co niezwykle istotne, to fakt, że z roku na rok rośnie skuteczność rehabilitacji leczniczej ZUS. Już blisko połowa osób, które z niej korzystają wraca do aktywności zawodowej. Dla porównania, jeszcze w 2006 roku było to nieco ponad 28 proc., a w 2012 roku – ok. 38 proc.

Jak wyjechać do sanatorium z ZUS

Jeśli lekarz pierwszego kontaktu, bądź jakikolwiek inny lekarz wykrywa schorzenie, które przeszkadza w wykonywaniu zawodu, lub może do tego w niedługim czasie do niego doprowadzić, może wysłać swojego pacjenta na rehabilitację leczniczą prowadzoną przez ZUS. Podczas wystawiania e-ZLA system sam podpowiada lekarzowi o możliwości skierowania pacjenta na leczenie w sanatorium ZUS. Wniosek wraz z dokumentacją medyczną potwierdzającą rozpoznanie schorzenia należy złożyć w ZUS. Jeżeli lekarz orzecznik ZUS wyda orzeczenie o potrzebie rehabilitacji taki pacjent może szykować się do wyjazdu do sanatorium z ZUS. Do takiej osoby wysyłane jest zawiadomienie o skierowaniu do ośrodka rehabilitacyjnego.

Orzeczenie o potrzebie rehabilitacji leczniczej lekarz orzecznik ZUS może wydać, jak już wyżej wspomniano na wniosek lekarza prowadzącego leczenie, ale  o konieczności przeprowadzenia rehabilitacji leczniczej pacjent może dowiedzieć się także w ZUS od lekarza orzecznika podczas kontroli zaświadczenia lekarskiego o czasowej niezdolności do pracy, przy ustalaniu uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego i podczas orzekania o niezdolności do pracy dla celów rentowych.

Co wyklucza nas z prewencji

Może okazać się, że lekarz orzekający stwierdzi, iż mimo zaleceń lekarza prowadzącego, pobyt w sanatorium nie jest wskazany. – Zależy nam na tym, by do sanatoriów trafiały osoby, które po rehabilitacji będą miały duże szanse na odzyskanie zdolności do pracy, aby nadal mogły wykonywać swoją profesję. Dla ZUS sanatorium ma więc pomagać w odzyskaniu tej zdolności, a nie stanowić dobrą opcję urlopowo-wypoczynkową na koszt wszystkich ubezpieczonych – mówi Anna Ilukiewicz.

Ile trwa pobyt w sanatorium

Turnus rehabilitacyjny trwa 24 dni. Czas trwania rehabilitacji może być przedłużony lub skrócony przez ordynatora ośrodka rehabilitacyjnego po uprzednim uzyskaniu zgody ZUS w przypadku pozytywnego rokowania co do odzyskania zdolności do pracy w przedłużonym czasie trwania rehabilitacji, wcześniejszego przywrócenia zdolności do pracy. Po zakończonej rehabilitacji, pacjent otrzymuje kartę informacyjną, w której zawarte są szczegóły odnośnie przebiegu rehabilitacji oraz opinię odnośnie stanu zdrowia w aspekcie powrotu do pracy.

Sanatorium dostosowane do nas

Jeśli w danym terminie ubezpieczony nie może wyjechać do sanatorium musi powiadomić o tym ZUS. Istnieje nieodpłatna możliwość zmiany terminu pobytu. Powody ubezpieczonego mogą być różne, np. czasem zdarza się, że ktoś choruje na kręgosłup, dostaje skierowanie na rehabilitację, ale w międzyczasie występują inne schorzenia, np. sercowe. Wtedy oczywiście istotniejsze jest leczenie serca np. po zawale w szpitalu. Jednak zmiana terminu i miejsca może nastąpić tylko w uzasadnionych przypadkach i za zgodą Głównego Lekarza Orzecznika.

Warto zaznaczyć, że na pobyt w sanatorium nie musimy czekać zbyt długo. Średni czas oczekiwania na wyjazd do sanatorium to około 3 miesięcy, wszystko jednak zależy od schorzenia. Są takie które wymagają dłuższego oczekiwania nawet do pół roku, ale też takie, gdzie nawet do dwóch miesięcy od decyzji można wyjechać do sanatorium z ZUS.

Prawie sto ośrodków

Obecnie ZUS prowadzi program rehabilitacji w prawie 100 ośrodkach rehabilitacyjnych, m.in. w Ciechocinku, Krynicy, Ustroniu, Nałęczowie, czy Kołobrzegu. W tym roku Zakład planuje podpisanie umów z kolejnymi placówkami, w drugim kwartale ruszy konkurs na wybór ośrodków, które będą realizowały między innymi wczesną rehabilitację powypadkową. W ramach rehabilitacji Zakład gwarantuje  pięć lub nawet sześć  zabiegów leczniczych dziennie.

 Anna Ilukiewicz

 Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS 

województwa warmińsko-mazurskiego

1
Dodaj swój komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Obserwujący
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ania Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowsze najstarsze najwięcej głosów
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

Byłam w sanatorium z ZUS w zeszłym roku , faktycznie czekałam bardzo krótko na termin wyjazdu. Skierowanie dostałam do Gołdapi. Stan warunków zakwaterowania opłakany , jedzenie szkoda gadać ,ale za to rehabilitacja na najwyższym poziomie ,po 3 tygodniach sprawność ruchowa powrócił a, bóle znikły. O to chodzi jak wyjeżdża się na turnus rehabilitacyjny. Moje pytanie jest takie dlaczego tylko GOŁDAP skoro mamy aż tyle ośrodków, czy chodzi o zwrot kosztów podróży?