Fot. OSP Miłki
Reklama

Dziś w godzinach rannych na trasie Giżycko-Orzysz, w okolicy miejscowości Konopki Wielkie, doszło do kolizji samochodu osobowego z łosiem. 

Samochodem podróżowały pięć osób. Trzech mężczyzn zostało zabranych przez ZRM z powierzchniowymi obrażeniami. Zwierzę niestety zginęło na miejscu. Droga przez pół godziny była zablokowana, następnie odbywał się ruch wahadłowy – relacjonują strażacy z OSP Miłki

W działaniach udział brały 2 JRG Giżycko, 2 OSP Miłki, 2 ZRM, policja.

Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest
13 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kierowca nr 2
Kierowca nr 2
1 lutego 2020 10:53

Coraz więcej jest takich wypadków ja również ostatnio miałem i również z udziałem łosia te zwierzęta są pod ochrona i nic się nie da z tym zrobić.Auto na złom! Na szczęści mi się nic nie stało.

Phoenix
Phoenix
29 stycznia 2020 20:16

W tym miejscu wiedzie ich trasa migracji. Raz w miesiącu jest tam groźny wypadek. Teren jest otwarty a ścieżka jest za wzgórzem. Po przejechaniu wzniesienia zostaje 25-50 m na reakcję, jak się zobaczy łosia. Czas reakcji kierowcy i maszyny to ok. 1,5 sekundy. Przy prędkości 70 km/h w 1,5 sekundy pojazd przejeżdża ok. 30 m (20m/s) Czyli zero szans na zatrzymanie. Powinien być tam ustawiony dodatkowy znak “uwaga na łosie” tak jak na trasie do Węgorzewa, za Pozezdrze. Inaczej ktoś tam zginie. To już drugi wypadek w ciągu miesiąca w tym miejscu.

Pawel
Pawel
29 stycznia 2020 14:00

Mała strata . Że nie ma jednego łosia Jest ich coraz więcej i będzie coraz więcej wypadków. Powinien się zacząć odstrzał tych zwierząt i redukcja populacji.

Ksiądz
Ksiądz
29 stycznia 2020 10:00

Zwierze na szczescie nie przezylo. Teraz nikt przez nie nie zginie. Wyciąc lasy 10m od drogi to czesci wypadkow sie uniknie.

Kierowca
Kierowca
odpowiedział na komentarz  Ksiądz
29 stycznia 2020 11:04

Zwierzęta bytują również na łąkach i polach (w tym łosie) a nie tylko w lasach. Dziwi mnie fakt, że ludzie mieszkający tutaj i mający świadomość, że jest pełno zwierzyny to nie jeżdżą tylko “latają” samochodami. Codziennie pokonuję trasę Giżycko – Orzysz i przerażają mnie te wyścigi kierowców.

Ktosia
Ktosia
odpowiedział na komentarz  Ksiądz
29 stycznia 2020 17:58

To nie zwierzęta chodzą po naszych drogach chłopie tylko nasze drogi biegną przez ich miejsca bytowania. Piechotą chodzić jak ktoś nie umie jeździć