wtorek, 14 kwietnia, 2026
-Reklama-
Strona główna Na sygnale Wyścigi na zamarzniętym jeziorze. 51 dowodów zatrzymanych po kontrolach przy Śniardwach

Wyścigi na zamarzniętym jeziorze. 51 dowodów zatrzymanych po kontrolach przy Śniardwach

7
fot. KPP Pisz

W sobotę (21 lutego) policjanci przeprowadzili wzmożone działania kontrolno-prewencyjne w rejonie miejscowości Nowe Guty oraz na drogach dojazdowych do jeziora Śniardwy.

Akcja była odpowiedzią na napływ kierowców, którzy w ostatnich tygodniach przyjeżdżają na Mazury, by jeździć i driftować po zamarzniętym akwenie.

107 kontroli i 51 zatrzymanych dowodów

Jak poinformowała rzeczniczka Komenda Powiatowa Policji w Piszu nadkom. Anna Szypczyńska, funkcjonariusze skontrolowali łącznie 107 pojazdów i wylegitymowali 109 osób.

Efekty działań są jednoznaczne:

  • 107 kontroli drogowych
  • 70 ujawnionych wykroczeń
  • 61 mandatów karnych
  • 6 pouczeń
  • 3 wnioski o ukaranie skierowane do sądu
  • 51 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych (głównie za zły stan techniczny pojazdów)
  • 5 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości

Prawie połowa skontrolowanych kierowców straciła dowody rejestracyjne z powodu nieprawidłowości technicznych.

fot. KPP Pisz

Wspólne działania kilku jednostek

W działaniach uczestniczyli policjanci z piskiej drogówki oraz funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, a także z komend powiatowych w Ełku, Giżycku i Szczytnie.

Sobotnia akcja była efektem spotkania, które odbyło się w minionym tygodniu w piskiej komendzie z udziałem przedstawicieli różnych podmiotów. Celem było wypracowanie działań zapobiegających niebezpiecznym zdarzeniom na zamarzniętych jeziorach – w szczególności na jeziorze Śniardwy.

fot. KPP Pisz

Drift na lodzie mimo apeli

Tegoroczna, mroźna zima sprawiła, że mazurskie jeziora – w tym Śniardwy, Mamry i Niegocin – pokryły się grubą warstwą lodu. Gdy temperatury spadły nawet do -30°C, do Nowych Gut zaczęli przyjeżdżać kierowcy z różnych części Polski, by na zamarzniętym akwenie szukać ekstremalnych wrażeń.

W internecie pojawiły się nagrania z przejazdów w kontrolowanym poślizgu, a także oferty płatnych szkoleń rajdowych organizowanych na lodzie. Służby podkreślają jednak, że takie zachowania stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia.

Policja przypomina, że choć nie ma wprost przepisów zakazujących wjazdu samochodem na lód, funkcjonariusze sprawdzają m.in. stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierowców, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz ewentualne naruszenia przepisów porządkowych i środowiskowych.

Apel o rozsądek

Prognozy pogody przewidują obecnie wzrost temperatury, co oznacza osłabienie pokrywy lodowej. Służby apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i unikanie wchodzenia oraz wjeżdżania na zamarznięte akweny.

Każde załamanie lodu może zakończyć się tragedią – a konsekwencje brawury ponoszą nie tylko kierowcy, ale również służby ratunkowe podejmujące interwencje w skrajnie trudnych warunkach.

(PTS, źródło: KPP Pisz)

Subskrybuj
Powiadom o
guest

7 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Brawo policja

Gonic dzbanow, jak im brakuje wrazen nie sobie wynajma tor a nie robia raban w przyrodzie. Potem jeden wpadnie w przerebel i bedzie lament ze nikt nie ostrzeg i nie pomagal.

Piotrek

Dzbanek oderwanym od rzeczywistości to ty jesteś. Znajdź w pobliżu tor do wynajęcia. Dowiedz się jak trudno jest takie miejsce wybudować ( Jakub Brzeziński przykładowo się tym zajmuje). Ludzie jeżdżąc po lodzie nie ponoszą dodatkowych kosztów, a tą zabawą podnoszą swoje umiejętności nie latając bokami po drogach.

Brawo policja

Wielki laskawco dziekuje ci ze nje latacie bokami po drogach, wspaniale.
Najblizszy tor jest,uwaga, w MIKOLAJKACH. Zbierz tych bohaterow lodowych, zrzuccie sie po 1000 i sobie wynajmijcie. Latajcie bokami czy jak tam chcecie do woli. Ale pewnie szkoda kieszonkowego.

Piotrek

Dowiadywałeś się kiedykolwiek o możliwości wynajęcia takiego obiektu? Pojęcia nie masz o czym piszesz. Gdyby to było takie proste nie było by tyle chętnych na latanie po lodzie i to ludzi z całej Polski. Niestety z możliwościami jazdy na zamkniętych obiektach jesteśmy daleko w tyle za chociażby Litwą czy Czechami.

neo

Zapisz się do sekcji bojerowej . Jezioro to nie autodrom.

Brawo policja

O matko bosko, banda “milosnikow motoryzacji” MUSI jezdzic po jeziorze bo nie moze sie zorganizowac i wynajc toru i do tego jeszcze ze dzieki temu nie jezdza bokami po ulicy. Ulica to nie tor i zamarzniete jezioro to tez nie tor. Dobrze neo pisze, na bojery sie zapiszcie albo lyzwy kupcie.

Krzysztof

Chyba wam(policji)brakuje wyobraźni, Zróbcie taką łapankę w sobotę np. przed Kauflandem i poprawicie statystyki. A bez ironii: nie ma czym się chwalić- żenujące