środa, 29 lipca, 2026
-Reklama- Mazurski Bank Spółdzielczy
Fachowiec
Biuro Nieruchomości
Strona główna Na sygnale Wyścigi na zamarzniętym jeziorze. 51 dowodów zatrzymanych po kontrolach przy Śniardwach

Wyścigi na zamarzniętym jeziorze. 51 dowodów zatrzymanych po kontrolach przy Śniardwach

7
fot. KPP Pisz

W sobotę (21 lutego) policjanci przeprowadzili wzmożone działania kontrolno-prewencyjne w rejonie miejscowości Nowe Guty oraz na drogach dojazdowych do jeziora Śniardwy.

Akcja była odpowiedzią na napływ kierowców, którzy w ostatnich tygodniach przyjeżdżają na Mazury, by jeździć i driftować po zamarzniętym akwenie.

107 kontroli i 51 zatrzymanych dowodów

Jak poinformowała rzeczniczka Komenda Powiatowa Policji w Piszu nadkom. Anna Szypczyńska, funkcjonariusze skontrolowali łącznie 107 pojazdów i wylegitymowali 109 osób.

Efekty działań są jednoznaczne:

  • 107 kontroli drogowych
  • 70 ujawnionych wykroczeń
  • 61 mandatów karnych
  • 6 pouczeń
  • 3 wnioski o ukaranie skierowane do sądu
  • 51 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych (głównie za zły stan techniczny pojazdów)
  • 5 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości

Prawie połowa skontrolowanych kierowców straciła dowody rejestracyjne z powodu nieprawidłowości technicznych.

fot. KPP Pisz

Wspólne działania kilku jednostek

W działaniach uczestniczyli policjanci z piskiej drogówki oraz funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, a także z komend powiatowych w Ełku, Giżycku i Szczytnie.

Sobotnia akcja była efektem spotkania, które odbyło się w minionym tygodniu w piskiej komendzie z udziałem przedstawicieli różnych podmiotów. Celem było wypracowanie działań zapobiegających niebezpiecznym zdarzeniom na zamarzniętych jeziorach – w szczególności na jeziorze Śniardwy.

fot. KPP Pisz

Drift na lodzie mimo apeli

Tegoroczna, mroźna zima sprawiła, że mazurskie jeziora – w tym Śniardwy, Mamry i Niegocin – pokryły się grubą warstwą lodu. Gdy temperatury spadły nawet do -30°C, do Nowych Gut zaczęli przyjeżdżać kierowcy z różnych części Polski, by na zamarzniętym akwenie szukać ekstremalnych wrażeń.

W internecie pojawiły się nagrania z przejazdów w kontrolowanym poślizgu, a także oferty płatnych szkoleń rajdowych organizowanych na lodzie. Służby podkreślają jednak, że takie zachowania stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia.

Policja przypomina, że choć nie ma wprost przepisów zakazujących wjazdu samochodem na lód, funkcjonariusze sprawdzają m.in. stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierowców, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz ewentualne naruszenia przepisów porządkowych i środowiskowych.

Apel o rozsądek

Prognozy pogody przewidują obecnie wzrost temperatury, co oznacza osłabienie pokrywy lodowej. Służby apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i unikanie wchodzenia oraz wjeżdżania na zamarznięte akweny.

Każde załamanie lodu może zakończyć się tragedią – a konsekwencje brawury ponoszą nie tylko kierowcy, ale również służby ratunkowe podejmujące interwencje w skrajnie trudnych warunkach.

(PTS, źródło: KPP Pisz)

Reklama Mazury Residence
Subskrybuj
Powiadom o
guest

7 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Brawo policja

Gonic dzbanow, jak im brakuje wrazen nie sobie wynajma tor a nie robia raban w przyrodzie. Potem jeden wpadnie w przerebel i bedzie lament ze nikt nie ostrzeg i nie pomagal.

Piotrek

Dzbanek oderwanym od rzeczywistości to ty jesteś. Znajdź w pobliżu tor do wynajęcia. Dowiedz się jak trudno jest takie miejsce wybudować ( Jakub Brzeziński przykładowo się tym zajmuje). Ludzie jeżdżąc po lodzie nie ponoszą dodatkowych kosztów, a tą zabawą podnoszą swoje umiejętności nie latając bokami po drogach.

Brawo policja

Wielki laskawco dziekuje ci ze nje latacie bokami po drogach, wspaniale.
Najblizszy tor jest,uwaga, w MIKOLAJKACH. Zbierz tych bohaterow lodowych, zrzuccie sie po 1000 i sobie wynajmijcie. Latajcie bokami czy jak tam chcecie do woli. Ale pewnie szkoda kieszonkowego.

Piotrek

Dowiadywałeś się kiedykolwiek o możliwości wynajęcia takiego obiektu? Pojęcia nie masz o czym piszesz. Gdyby to było takie proste nie było by tyle chętnych na latanie po lodzie i to ludzi z całej Polski. Niestety z możliwościami jazdy na zamkniętych obiektach jesteśmy daleko w tyle za chociażby Litwą czy Czechami.

neo

Zapisz się do sekcji bojerowej . Jezioro to nie autodrom.

Brawo policja

O matko bosko, banda “milosnikow motoryzacji” MUSI jezdzic po jeziorze bo nie moze sie zorganizowac i wynajc toru i do tego jeszcze ze dzieki temu nie jezdza bokami po ulicy. Ulica to nie tor i zamarzniete jezioro to tez nie tor. Dobrze neo pisze, na bojery sie zapiszcie albo lyzwy kupcie.

Krzysztof

Chyba wam(policji)brakuje wyobraźni, Zróbcie taką łapankę w sobotę np. przed Kauflandem i poprawicie statystyki. A bez ironii: nie ma czym się chwalić- żenujące