Właściciel zaniedbywał psa. Uratowała go policjantka

3

Dzielnicowa z gminy Giżycko zainterweniowała i uratowała psa. Informacje o zaniedbaniu zwierzęcia otrzymała od innych mieszkańców. Pies został odebrany i przewieziony do lecznicy w Giżycku. Teraz policjanci prowadzą czynności w kierunku znęcania się nad zwierzęciem.

Mł. asp. Joanna Urbanowicz – dzielnicowa z rejonu gminy Giżycko otrzymała informację od mieszkańców, że na jednej z posesji jest bardzo zaniedbany pies. Zwierzę przebywa w złych warunkach, jest uwiązany na łańcuchu, jest brudny – cały w błocie, zamiast budy leży i śpi na mokrych od deszczu i wilgoci materacach. Ponadto miska na jedzenie jest wiecznie pusta i stoi w niej tylko deszczowa woda.

Policjantka pojechała do właścicieli i okazało się, że sąsiedzi mieli rację. Pies był uwiązany na łańcuchu bez budy, bez jedzenia, w misce była tylko brudna woda. Pies przebywał w fatalnych warunkach na mokrych materacach, ponadto jego sierść była pokryta błotem, a na łapach miał guzowate narośla i rany.

Policjantka nakazała właścicielom natychmiast polepszyć warunki dla zwierzęcia i doprowadzić go do lecznicy, gdzie zostanie udzielona mu niezbędna pomoc weterynaryjna. Systematycznie kontrolowała sytuację zwierzęcia. Jej prośby skierowane do właściciela nie przyniosły jednak pozytywnego rezultatu. Podjęła więc czynności w kierunku odebrania psa. Nawiązała współpracę z pracownikiem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Ełku oraz z lekarzem weterynarii w Giżycku.

W miniony piątek (24.11.2017 r.) wspólnie z pracownikiem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i lekarzem weterynarii udała się na posesję, celem odbierania zaniedbanego psa. Lekarz na miejscu potwierdził, że zwierzę wymaga leczenia i polepszenia warunków bytowych. Pies został odebrany właścicielom i przewieziony do lecznicy w Giżycku, gdzie otrzyma niezbędną pomoc. Teraz policjanci ustalają czy doszło do znęcania się nad psem.

Za znęcanie nad zwierzęciem grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

KPP Giżycko (ich/rj)

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowo
Anonimowo
27 listopada 2017 06:56

Kogo? Psa ?

ja
ja
26 listopada 2017 23:06

hehe śmieszy mnie: “policjanci ustalają czy doszło do znęcania” nie, nie doszło bo pies się sam do czegoś przywiązał, bo budy przecież nie miał, wodę z miski wydał a jedzenie zakopał ha ha ha – biedy piesek ….. 🙁

Anonimowo
Anonimowo
odpowiedział na komentarz  ja
27 listopada 2017 12:22

szacun dla p.policjant a komentarz gościa ,chyba jest nie na miejscu?
chory albo chora jesteś!!!!nie taka sprawa prosta,a zwierzę to też ludż