Trwa znakowanie szlaku żeglugowego na Wielkich Jeziorach Mazurskich

4

Trwa znakowanie szlaku żeglugowego na Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zarząd Zlewni w Giżycku na szlaku Wielkich Jezior do ustawienia ma około 450 sztuk boi oraz 85 znaków brzegowych. Szlak rozstawiany jest na długości prawie 150 km. Prace potrwają około dwóch tygodni.

Główny Szlak żeglugowy Pisz – Węgorzewo o długości  86,6 km. zaczyna się od wypływu rzeki Pisy z jez. Roś w m. Pisz i kończy się przy jazie „Zamek” na rzece Węgorapie w Węgorzewie km 86,8. Główny szlak ustawiany jest od wypływu rzeki Pisy z jeziora Roś do wypływu rzeki Węgorapy z jeziora Mamry.

Patrząc w górę szlaku tj. w kierunku Węgorzewa prawa strona szlaku oznakowana jest bojami koloru czerwonego, lewa strona bojami koloru zielonego. Odstępy pomiędzy poszczególnymi bojami wynoszą około 500 metrów.

Od szlaku głównego ustawionych jest 5 szlaków bocznych, które znakowane są jednostronnie:

  1. Szlak boczny na jez. Śniardwy do Okartowa
  2. Szlak boczny na jez. Bełdany w kierunku śluzy Guzianka i jez. Nidzkiego
  3. Szlak boczny w kierunku m. Ryn (jez. Ryńskie)
  4. Szlak boczny z jez. Niegocin do jez. Kisajno poprzez kanał Niegociński i jez. Tajty
  5. Szlak boczny z jez. Mamry do m. Ogonki na jez. Święcajty

Ustawienie szlaku żeglugowego poprzez zapewnienie odpowiednich głębokości tranzytowych – 2,2 m. – gwarantuje uprawianie bezpiecznej żeglugi.

Otwarcie szlaków przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku  planowane jest w tym roku  – 27 kwietnia – przed rozpoczęciem długiego weekendu majowego.  Poinformujemy o tym w komunikacie nawigacyjnym.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
art
art
31 marca 2019 18:41

Kiedy lokalne władze zareagują na robienie z jezior wielkiego szamba poprzez dopuszczenie tzw. “wc morskich” na wszelakiego rodzaju łódkach… przecież jak turyści będą mieli świadomość że kąpią się w szambie to nikt nie przyjedzie. Znam już bardzo wielu żeglarzy, którzy przenoszą się na mniej popularne akweny żeby uniknąć kałowych “niespodzianek” w wodzie.

miejscowy
miejscowy
28 marca 2019 21:15

tylko po co jak te głąby “ze centralnej Polski” i tak nie wiedzą po co te “boje”

Rybak
Rybak
28 marca 2019 22:12
Odpowiedź do  miejscowy

Ha ha racja

Kastor
Kastor
29 marca 2019 13:32
Odpowiedź do  miejscowy

Miejscowy, ty jak pojedziesz do większego miasta w “centralnej Polsce” też nie wiesz co znaczą znaki drogowe ?