Święta Bożego Narodzenia są prawdopodobnie najważniejszym i najbardziej uroczystym, a momentami nawet magicznym czasem w całym roku. Z tej okazji Pan Stanisław Oleksiewicz, mieszkaniec Giżycka, postanowił napisać wiersze, które przesłał do naszej redakcji.

Świąteczna choinka

Nasza świąteczna choinka, choineczka,

rosła w lesie, a obok niej płynęła rzeczka.

Choinka rzeczkę szczerze lubiła,

bo czystą wodę z niej piła.

Gorące słońce choince świeciło

i jej igiełki zielonym kolorem pokryło.

Wiatr rozczesywał jej zielone igły,

aż cieszyły się tym widokiem szczygły.

Rosnąca w pobliżu samotna sosna

o to wszystko była trochę zazdrosna.

Choinka rosła sobie przez miesiące i lata,

aż zaprosiła ją w swe progi polska chata.

Nasza choinka nie była taka mała,

ale przez próg chatki się przedostała.

Postawiono ją w stojaku pośród dzieci,

gdzie zawieszona na choince gwiazdka świeci.

Dzieci w kolorowe bombki ją ubierają

i choince piosenki świąteczne śpiewają.

Czy ludzie młodzi czy też starzy,

każdy o prezencie pod choinką marzy.

Póki wśród ludzi panuje taki zwyczaj,

nie zaginie polska, narodowa tradycja.

Autor: Stanisław Oleksiewicz

Noc Wigilijna

Gdy nadchodzi wyczekiwana Noc Wigilijna,

zbiera się do wieczerzy cała familia.

Jest na stole makowiec, karp i opłatek,

aby zapewnić w Nowym Roku domowi dostatek.

Wieczerza jest na wigilijnym stole podana,

lecz nie może zabraknąć dodatkowego talerza oraz garstki siana.

Dzieci wyglądają na niebie pierwszej gwiazdki

i słuchają o Bożym Narodzeniu różne opowiastki.

W Noc Wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem,

chcą aby zainteresować się ich życia losem.

Przekazywane są wiadomości o Zbawicielu Świata,

na którego czekano bardzo długie lata.

O jego nadejściu głosili różni prorocy,

aż się narodził w czasie Wigilijnej Nocy.

Chociaż narodził się w ciemnej stajence,

to kłaniamy się Zbawicielowi w wielkiej podzięce.

Położono Dzieciątko na sianie w kamiennym żłobie,

lecz ono swym narodzeniem dało ludzkości znać o sobie.

Ludzie dzielą się opłatkiem i chlebem jak kto może,

mówiąc, dziękujemy Ci za to szczerze Nasz Boże!

Od nastania Dnia Bożego Narodzenia,

słońce pozbywa się długiego cienia.

Jest zwycięstwo dnia nad nocą,

stało się to wszystko z Bożą pomocą!

Autor: Stanisław Oleksiewicz

(PTS)

Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Mariola

Piękne wiersze! Panie Stanisławie ma Pan duży talent!