Zatrzymany mężczyzna prowadzony przez policjantów/ fot. KPP Giżycko

„Ktoś napadł na sklep kilka minut temu. Było dwóch mężczyzn, szybko uciekli, sprzedawczyni bardzo płacze, nie może rozmawiać, zabrali jej telefon i pieniądze” – to cytat z zarejestrowanego w policyjnym systemie zgłoszenia o rozboju, do którego doszło w jednym ze sklepów na terenie Giżycka. 

Do tej napaści doszło we wtorek (21.03.) około godz. 20:00.

Dyżurny giżyckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że „ktoś napadł na sklep kilka minut temu. Było dwóch mężczyzn, szybko uciekli, a sprzedawczyni bardzo płacze i nie może rozmawiać, zabrali jej telefon i pieniądze”. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci. Po zebraniu wstępnych informacji śledczy przystąpili do ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstwa – informują funkcjonariusze z KPP Giżycko. 

Odzyskane pieniądze i paczki papierosów. fot. KPP Giżycko

Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany pierwszy napastnik. To 19-letni mieszkaniec Giżycka. Przy nim policjanci zabezpieczyli pieniądze i telefon pochodzący z przestępstwa. Czynności nadal trwały. Funkcjonariusze ustalali dane personalne kolejnego napastnika. Jego zatrzymanie było kwestią czasu.

Następnego dnia (22.03.) w godzinach porannych funkcjonariusze zatrzymali drugiego z mężczyzn.

Sprawa układała się w jedną całość. Wszystko wskazywało na to, że mężczyźni mieli wszystko dobrze zaplanowane. Dokonać napadu na sklep i zabrać pieniądze, ile się da i co się da. I tak też zrobili. Z zebranego materiału wynika, że jeden z mężczyzn wszedł do sklepu i odgrywał rolę kupującego, drugi z napastników wtargnął za ladę i „powalił” ekspedientkę na podłogę. Dusząc ją oraz grożąc jej pozbawianiem życia, żądał otwarcia sejfu oraz kasy i wydania pieniędzy. Drugi z napastników „wyczyścił” sejf i kasę z pieniędzy. Kiedy dostali to, czego chcieli, uciekając, zabrali jeszcze kilkanaście paczek papierosów i telefon komórkowy. Z łupem uciekli w nieznanym kierunku – dodają giżyccy mundurowi. 

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyznom zarzutu rozboju. Napastnicy nie kwestionowali swojego zachowania, do wszystkiego się przyznali. Zarówno 19-latek jak i jego 25-letni wspólnik już wcześniej dopuszczali się przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu oraz mieniu.

Giżycki sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Źródło: KPP Giżycko

Subskrybuj
Powiadom o
guest

20 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Lysy

Tak,znam,tych,co,napadli,na,sklep,nie,nadaja,się, do,pracy

Anonim

Lenie do roboty niech idą.

Ty anonimku

Może ty idź do roboty za mniej niż minimalna pensję i szybko nazwiesz wtedy swoje szefostwo złodziejami i wyzyskiwaczami

PRUSZKUF

br#dy, cw#le teraz będą udawać mafię pruszkowską jedząc kaszę pęczak ^^

aha

czyli „dziesiona” ..grozi dwanaście, dostaną sześć, wyjdą po trzech.. no i potem od nowa…

Nieznana

Gówno prawda. Jed n z nich dostanie z 15 lato to multirecydywa aza dziesiony siedział już kilka razy.

Do nieznanej

Się nie znasz na prawie, za multirecydywe wymiar kary w tym przypadku startuje od 3 lat, a nie że ktoś dostaje 15lat, czesto jest to kara tylko trochę wyzsza niż jak jest sytuacja bez 64kk naprzyklad o rok albo parę miesięcy