Motorowerzysta miał prawie 2 promile

0

W niedzielę około godziny 8:00 policjanci z Giżycka zostali skierowani na ulicę Mickiewicza. Według przekazanej przez oficera dyżurnego informacji, drogą miał jechać pijany kierowca. O tym, że był po alkoholu miała świadczyć jego brawurowa jazda motorowerem.
 

Z relacji zgłaszającego wynikało, że motorowerzysta wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, mając problemy z utrzymaniem pojazdu gwałtownie zahamował i przewrócił się przy przejściu dla pieszych. Widząc to wszystko młody mężczyzna pomógł mu wstać, motorowerzysta wsiadł na swój pojazd i odjechał w kierunku centrum miasta.
 

Kierowca samochodu osobowego postanowił dalej jechać za motorowerzystą nie tracąc go z pola widzenia. Kierujący jednośladem w pewnym momencie skręcił w ulicę Mickiewicza i tam na jednym z podwórek zostawił swój motorower. Kierowca osobówki natychmiast wybiegł ze swojego samochodu, chciał odebrać mężczyźnie kluczyki. Ten, 57–latek, ledwie trzymał się na nogach, było czuć od niego alkohol. Mężczyźni zaczęli się szarpać. Motorowerzysta wyrwał się i zaczął uciekać w kierunku ulicy Smętka.
 

Po chwili na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali motorowerzystę. 57– latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Usłyszy zarzuty i poniesie odpowiedzialność karną.
 

Giżyccy policjanci dziękują kierowcy osobówki za to, że widząc pijanego na drodze nie został obojętny i doprowadził do jego zatrzymania.

Kpp Giżycko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here