jezioro Tajty/fot. Piotr Suchta

Policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego giżyckiej komendy przywrócili czynności życiowe mężczyźnie, który topił się w jeziorze Tajty.

W piątek (29.07.) o godzinie 16:20 dyżurny giżyckiej komendy otrzymał zgłoszenie o wyciągniętym z wody mężczyźnie, który się topił. Do zdarzenia doszło na jeziorze Tajty w miejscowości Wrony.

Na miejsce niezwłocznie został wysłany patrol prewencji, który zastał na plaży leżącego mężczyznę, wobec którego świadkowie podejmowali czynności ratunkowe.

– 50-latek skoczył z pomostu do wody ,,na główkę” i nie wypłynął. Z wody wyciągnęła go rodzina – informują funkcjonariusze z KPP Giżycko. 

Policjanci natychmiast przejęli mężczyznę i podjęli czynności resuscytacyjne, przywracając mu po kilku minutach czynności życiowe.

50-letni mieszkaniec Gdyni nieprzytomny trafił do szpitala.

(źródło: KPP Giżycko)

Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest

3 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Lolo80

Idiota żeby skakać trzeba umieć a nie popisy

BoloJang

Szacunek dla funkcjonariuszy.

Świadek

To żona i kolega go reanimowali pół godziny a nie policja.