Mężczyzna spadł ze skutera wodnego. Po 4 godzinach jego ciało zlokalizował sonar

5

Policjanci z Giżycka wyjaśniają okoliczności utonięcia 41-letniego mężczyzny, mieszkańca Piaseczna. Wczoraj około godziny 16.00 policjanci otrzymali informację o tym, że na Jeziorze Tałty mężczyzna spadł ze skutera wodnego i zniknął pod wodą.

Z relacji świadka wynika, że mężczyzna przed wejściem na skuter pił alkohol. W czasie wiraży na wodzie dwukrotnie spadł ze skutera wodnego do wody. Za pierwszym razem dopłynął i wsiadł na skuter, za drugim razem skuter odpłyną dalej, mężczyzna płynął w jego kierunku lecz po pewnym czasie zniknął pod wodą. Z pomocą ruszył świadek, który widział całe zdarzenie, jednak po wskoczeniu do wody nie zdołał odnaleźć mężczyzny. Powiadomiono służby ratunkowe.

Poszukiwania w Jeziorze Tałty trwały cztery godziny. Przy użyciu sonaru zostało zlokalizowane miejsce, gdzie mogło być ciało mężczyzny. Na głębokości 18 metrów grupa płetwonurkowy z PSP Olsztyn zlokalizowali ciało mężczyzny, które zostało wyciągnięte na brzeg.

Źródło: KWP Olsztyn 

Reklama Reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Lucy
Lucy
8 sierpnia 2019 09:37

A kto w ogóle wypożyczył pijanemu skuter?

anonim
anonim
8 sierpnia 2019 23:50
Odpowiedź do  Lucy

To był jego skuter. Wiem, bo byłem Jego znajomym…

Polcia
Polcia
6 sierpnia 2019 17:16

Czy miał kamizelkę?
Gdyby ją miał to chyba nie poszedłby na dno.

Franc
Franc
5 sierpnia 2019 19:29

Selekcja naturalna działa, jeden idiota mniej.

Viper
Viper
5 sierpnia 2019 14:50

Jak się jest pijanym to nie wsiada się na skuter wodny ani wchodzi do wody.