GCK planuje wydać własną gazetę. Ile będzie kosztowała urzędowa prasa?

11

Nie od dziś wiadomo, że dobra autopromocja i marketing jest źródłem sukcesu. Dostrzegły to również władze Giżycka.

Giżyckie Centrum Kultury ogłosiło przetarg na druk gazety “Moje Giżycko” (link do przetargu). Gazeta ma ukazywać się raz w miesiącu w nakładzie 5000 sztuk. Jak czytamy w specyfikacji przetargu gazeta będzie drukowana w formacie A4,a jej objętość ma wynosić 24 strony. Przetarg został ogłoszony na druk 12 wydań gazety w terminie od lipca 2016 do czerwca 2017. Jakie treści będzie zawierała gazeta? O to zapytaliśmy dyrektor GCK Panią Martę Dąbrowską.

“Będzie to gazeta promująca  wydarzenia odbywające się w naszym mieście oraz naszą działalność w połączeniu z wywiadami z różnymi ludźmi, znajdą się także w niej informację o wydarzeniach minionych, informacje  sportowe, urzędowe powiem szczerze jesteśmy w takcie projektowania i projekt cały czas się zmienia”- informuje dyrektor GCK.

Ile to będzie kosztowało? Z informacji udzielonych przez Panią dyrektor wynika, że na chwilę obecną nie można określić dokładnych kosztów druku ponieważ GCK czeka na oferty od drukarni, a te można składać do 3 czerwca. Postanowiliśmy sprawdzić ile kosztuje druk 5000 sztuk gazety o parametrach podanych przez Giżyckie Centrum Kultury. W odpowiedzi na nasze zapytanie, 3 duże drukarnie w Polsce wyceniają taką usługę w granicach 4000-5000 złotych netto za jeden numer. Do tego należy doliczyć podatek. Jednak druk gazety to nie jedyny wydatek. Koszt gazety to również jej skład oraz dystrybucja na terenie miasta. Potrzebny jest również zespół redakcyjny, który zajmie się zbieraniem informacji, pisaniem artykułów, a także grafik, który przygotuje ewentualne zdjęcia do druku. Podsumowując, wydanie jednego tylko numeru gazety może kosztować od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Czy GCK zatrudni do prac nad gazetą dodatkowych pracowników? Na to pytanie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Warto więc zadać sobie pytanie czy wydawanie pieniędzy na urzędową gazetę ma jakikolwiek sens? Obecnie cała sfera związana z pozyskiwaniem informacji przeniosła się do internetu. Dotyczy to również Giżyckiego Centrum Kultury, które posiada i obsługuje dwie strony internetowe oraz profil na portalu społecznościowym. Na tych stronach łatwo odnajdziemy informacje o wydarzeniach kulturalnych, foto i video relacje z imprez. Natomiast jeżeli chodzi o informacje urzędowe, są one publikowane odpłatnie w lokalnej prasie w postaci Biuletynu Informacji Publicznej oraz na stronach internetowych Urzędu Miasta.

Celowe i efektywne wydatkowanie środków finansowych jest szczególnie istotne w przypadku działalności kulturalnej. Dziwi więc fakt, iż w dobie podnoszenia podatków i opłat, instytucja taka jak GCK  (finansowana również z budżetu miasta), chce przeznaczać publiczne pieniądze (z pewnością niemałe) na wydawanie własnej gazety.

11 KOMENTARZE

  1. “Praktyka wydawania gazet przez jednostki samorządu terytorialnego jest postrzegana jako jedno z podstawowych zagrożeń dla wolności słowa, budzi też poważne wątpliwości co do zgodności z wieloma konstytucyjnymi wartościami.” tyle w temacie. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i Sądów. Działalność wydawnicza samorządów i jednostek im podległych powinna się ograniczyć do wydawania Biuletynu Informacji Publicznej. Ale jak widać w Giżycku można wszystko oczywiście kosztem podatników.

  2. “Warto więc zadać sobie pytanie czy wydawanie pieniędzy na urzędową gazetę ma jakikolwiek sens? ” … w dobie tego, że Gazeta Giżycka jest mało obiektywna to myślę, że jest to bardzo słuszna decyzja.

    • Bardzo słuszna decyzja! W końcu burmistrz i jego świta będzie mogła przekazywać swoją “obiektywną” prawdę. Pora zacząć szerzyć propagandę bo do wyborów już tylko 2 lata.

      • A co w tym dziwnego? wreszcie dowiemy się co tak naprawdę dzieje się w mieście, ponieważ z Gazety Giżyckiej nic się nie dowiemy. Zresztą przestałem ją kupować jak zaczęli promować dwóch oszołomów z Gizycka.

        • Z tego co można zauważyć nie tylko gazeta giżycka informuje o tym co się dzieje w mieście. Giżycko jest tak małym miastem,że nie trzeba niczego czytać czy też słuchać żeby wiedzieć co się dzieje. Nurtuje jeszcze jedno pytanie Panie Tomku. Czemu osobą odpowiedzialną za gazetę ma być Pan kandydat na radnego z komitetu burmistrza,jego kolega? I Pana zdaniem to będzie obiektywne?

  3. Ta gazeta powinna się nazywać Iwaszkiewicz News! Super to nam się mówi, że musimy płacić więcej za wode a władza wyrzuci kasę w błoto na jakąś gazetę, która z pewnością nie wniesie nic nowego do “kultury”. Wstyd,wstyd,wstyd…. Już większy sens ma przeznaczanie pieniędzy na Bata Kota, przynajmniej koty nie chodzą głodne!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here