Czy radnym uda się odwołać starostę Wacława Strażewicza?

5
Reklama
Reklama

Podczas dzisiejszej sesji rady powiatu, Jacek Łożyński złożył  wniosek o odwołanie starosty, Wacława Strażewicza. Radni zarzucają staroście, że w niewłaściwy sposób sparował nadzór nad giżyckim szpitalem. Część samorządowców obarcza winą za złe funkcjonowanie szpitala właśnie Wacława Strażewicza.

Ostatnio największym problemem giżyckiego szpitala jest zawieszenie działalności oddziału noworodkowego, do którego doprowadziły braki kadrowe.

Wniosek o odwołanie starosty trafił już do Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu, a głosowanie może odbyć się na kolejnej sesji rady powiatu.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Agnes
Agnes
29 kwietnia 2016 13:31

Jak można było dopuścić do zlikwidowania tego oddziału. Na taki powiat jak giżycko. Ktoś musi ponieść za to konsekwencję. Bo jeżeli nie to będzie jeszcze gorzej. A najbardziej uderzy to w najbiedniejszych mieszkańców Giżycka i okolic . Bo Ci co mają kasę i władzę to sobie załatwią lub będą się leczyć prywatnie.

adam
adam
29 kwietnia 2016 10:07

A ja uważam , że pana Wacława nie odwołają , bo większość radnych to PSL.
Czyż nie . ? A kto jest przewodniczącym PSL .
W Gołdapi starostę odwołano , za co? No ciekawe . U nas pewnie zostanie.
Pozdrawiam.

edek
edek
29 kwietnia 2016 10:17
Odpowiedź do  adam

Pewnie i tak będzie. Wacław jest nie do ruszenia

adam
adam
29 kwietnia 2016 10:02

adam

Rena
Rena
29 kwietnia 2016 06:15

Najwyższa pora “wywietrzyć” starostwo bo te same osoby od zawsze tam siedzą