Strażacy z KPPSP Giżycko i Ochotniczych Straży Pożarnych musieli interweniować 32 razy z powodu połamanych konarów i drzew czy uszkodzonych dachów. Były też przypadki wywróconych kajaków i zerwania barki na Kanale Łuczański. Tak wyglądała niedziele (6 sierpnia) w powiecie giżyckim.
Ostatnia doba dla strażaków z powiatu giżyckiego była niezwykle trudna. Jak informuje st. kpt. Mateusz Pupek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Giżycku od godziny 8:20 do późnych godzin wieczornych strażacy podjęli 32 interwencje.
– Powalone drzewa, złamane konary, uszkodzone dachy budynków były przyczyną podjęcia interwencji przez strażaków z powiatu giżyckiego w związku z silnym wiatrem. Silny wiatr zaskoczył również osoby wypoczywające nad wodą. Wywrócony kajak, uszkodzone jachty czy zerwana z cum barka remontująca Kanał Łuczański, również wymagały podjęcia działań przez ratowników – mówi st. kpt. Mateusz Pupek, rzecznik giżyckich strażaków.
Zobaczcie zdjęcia z niedzielnych interwencji.
(kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)
(PTS, fot. KPPSP Giżycko, OSP Spytkowo, OSP Miłki, OSP Ryn)













![Parada jednostek pływających i Wielkie Otwarcie Sezonu 2026 w Giżycku [ZDJĘCIA]](https://www.gizycko.info/wp-content/uploads/2026/05/Parada-jednostek-plywajacych-i-Wielkie-Otwarcie-Sezonu-2026-w-Gizycku-3.jpg)






Co NATO idioci którzy, projektujo obsadzajo wysoko rosnącymi drzewami parkinki chodniki itd, powinni płacić odszkodowania za zgniecione samochody dachy, czy myślenie w wstecz jest dla was bardzo trudne boli
Musi być odpowiedzialność pojedyncza też, krzaki są bezpieczne
NATO nie ma z tym nic wspólnego panie kolego.