Związek Powiatów Polskich (ZPP) ostrzega przed gwałtownie pogarszającą się sytuacją w systemie ochrony zdrowia. Zdaniem samorządów, obecne problemy mają charakter systemowy i w coraz większym stopniu zagrażają stabilności szpitali powiatowych oraz dostępności świadczeń dla pacjentów – także w mniejszych miejscowościach.
Od wielu miesięcy samorządy sygnalizują narastające trudności finansowe, organizacyjne i kadrowe, z jakimi mierzą się podmioty lecznicze. Mimo prowadzonych rozmów z Ministerstwem Zdrowia oraz Narodowym Funduszem Zdrowia, skala wyzwań – jak podkreśla ZPP – wymaga natychmiastowych i kompleksowych decyzji na poziomie rządowym.
Krytyczna sytuacja szpitali powiatowych
W przyjętym 21 stycznia 2026 roku stanowisku Zarząd Związku Powiatów Polskich wyraża sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań oszczędnościowych, które w największym stopniu uderzają w szpitale powiatowe. Wśród najpoważniejszych zagrożeń wskazano m.in. przygotowywanie przez NFZ umów ryczałtowych na 2026 rok na poziomie znacząco niższym niż faktyczne wykonanie świadczeń w roku poprzednim, odstąpienie od programu „Dobry posiłek w szpitalu” przy jednoczesnym przerzuceniu kosztów na placówki, planowaną likwidację współczynników korygujących wycenę świadczeń dla najmniejszych szpitali oraz opóźnienia w płatnościach za tzw. świadczenia nielimitowane.
Zdaniem ZPP, wiele szpitali powiatowych nie jest w stanie funkcjonować w takich warunkach, a proponowane działania mogą prowadzić do wymuszonej likwidacji lub restrukturyzacji placówek, bez rzeczywistego usuwania przyczyn problemów.
Problem nie lokalny, lecz systemowy
Samorządy podkreślają, że trudna sytuacja szpitali nie wynika z błędów zarządczych na poziomie lokalnym, lecz z dysfunkcji całego systemu ochrony zdrowia. Wśród głównych przyczyn wymienia się m.in. nieefektywne funkcjonowanie podstawowej opieki zdrowotnej, przeciążenie szpitalnych oddziałów ratunkowych, sposób skonstruowania sieci szpitali podporządkowany finansom państwa, a nie realnym potrzebom pacjentów, oraz brak spójnej i adekwatnej metodologii wyceny świadczeń.
ZPP zwraca również uwagę na systematyczny wzrost kosztów funkcjonowania ochrony zdrowia, przy jednoczesnym braku odpowiednich rozwiązań finansowych oraz przerzucaniu odpowiedzialności za niedofinansowanie systemu na samorządy.
Apel do rządu i zapowiedź dalszych działań
W swoim stanowisku Związek Powiatów Polskich wzywa premiera oraz administrację rządową do podjęcia realnych, a nie pozornych działań naprawczych. Samorządowcy ostrzegają, że dalsze funkcjonowanie szpitali powiatowych w obecnych warunkach prowadzi nieuchronnie do narastania zadłużenia i paraliżu systemu ochrony zdrowia na poziomie lokalnym.
Jednocześnie ZPP deklaruje gotowość do współpracy przy wypracowywaniu optymalnych rozwiązań i wskazuje na konieczność lepszego wykorzystania istniejących narzędzi, takich jak wojewódzkie plany transformacji, które – zdaniem samorządów – obecnie nie spełniają swojej roli.
Obecne działania informacyjne mają być pierwszym etapem wspólnych inicjatyw środowiska samorządowego. W przypadku braku oczekiwanych decyzji na szczeblu rządowym, Związek Powiatów Polskich zapowiada kolejne kroki.
Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska Związku Powiatów Polskich.
(PTS)







To wy go wybraliście. I nie przyjechał na leopardzie, to nie jest nieudacznik, leń, ani tani cwaniaczek.Jego matka i babka były Niemkami. A więc on też jest Niemcem z pochodzenia. I może się mścić za utracony Heimat, Vaterland. Stąd decyzje szkodzące Polsce i służące Niemcom. Ja gdybym nagle został np. kanclerzem Austrii – przekonywałbym, że jestem największym Austriackim patriotą – ale nie zrobiłbym nic, co pomogło by Austrii, a zaszkodziło by Polsce. Pomyśl o tym.Z resztą niemcy nie zainwestowali by milionów marek w Polaka. Raczej w krypto niemca nienawidzącego Polski. To wyjaśnia rozwalanie Polskiej gospodarki. Zapewnienie zbieraczy szparagów niemcom, bo lekarze… Czytaj więcej »
może tych szpitali jest po prostu za dużo.nie każdy powiat musi mieć szpital
Masz rację, niech zlikwidują szpital tam gdzie mieszkasz.
Pieniędzy jest dość tylko zanim dojdą do pacjenta po drodze giną w spolkach posrednikach tak jest w każdej dziedzinie poza tym jak drugi kraj za darmo się leczy to efekt
„… jak drugi kraj za darmo się leczy to efekt” Możesz po ludzku napisać?
Kumaj czacze sandale z prowincji.
Naprawdę ile można słuchać że taki mamy zły system. Normalnie z ludzi robią idiotów. A tak się wszyscy rwą na stołki udają że się na tym znają. Była stołówka pralnia w szpitalu też się nie opłacało wożą jedzenie z końca świata. Ach brak słów.
A n.p byla min.Leszczyna wzorem Jagienki orzechy swoim zadem lupala.
Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) zmaga się z ogromną luką finansową w 2025 roku na ok. 14–16 mld zł, która w 2026 roku może wzrosnąć do ponad 23 mld zł. a ty piszesz, że pieniędzy jest dość. Kim ty jesteś, że w taki bzdurny sposób się wypowiadasz. Bez znaku zapytania, bo i tak wiadomo czyim fanem.