Ochotnicza Straż Pożarna w Miłkach wzbogaciła się o nowoczesny ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy. 19 grudnia w jednostce odbyło się uroczyste powitanie nowego wozu – Scanii P420 z napędem 4×4, który znacząco zwiększy możliwości operacyjne druhów.
Nowy pojazd przeznaczony jest dla sześcioosobowej załogi i został wyposażony w specjalistyczny sprzęt niezbędny do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych. Na jego pokładzie znajduje się m.in. zbiornik na wodę o pojemności 5 tysięcy litrów, dwuzakresowa autopompa o wydajności 3200 litrów na minutę przy ciśnieniu 8 barów oraz 400 litrów na minutę przy 40 barach, a także działko zderzakowe.
Uroczystość powitania nowego wozu miała wyjątkowy charakter. Pojazd wjechał do remizy w asyście rac i fajerwerków, a zgodnie z tradycją został symbolicznie oblany szampanem. W wydarzeniu licznie uczestniczyli mieszkańcy, w tym całe rodziny z dziećmi, które mogły z bliska obejrzeć nowy samochód, zapoznać się z jego wyposażeniem, a nawet zasiąść w kabinie.
Zakup nowego wozu to ważny krok w kierunku podnoszenia poziomu bezpieczeństwa na terenie gminy Miłki. Dzięki nowoczesnemu wyposażeniu i zwiększonym możliwościom technicznym strażacy będą mogli jeszcze skuteczniej reagować na pożary, wypadki drogowe oraz inne zagrożenia.
Szczególne podziękowania i gratulacje skierowano do prezesa OSP Miłki, Przemysława Koguta, którego zaangażowanie i determinacja miały istotny wpływ na pozyskanie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Druhowie podkreślają, że to inwestycja, która realnie przełoży się na bezpieczeństwo mieszkańców całego powiatu giżyckiego.
(PTS, fot. OSP Miłki, Gmina Miłki)



















Straż Pożarna… jedyna formacja mundurowa, która zasługuje na najwyższe uznanie
Kiedy premiera ?
Gdy proboszcz poświęci.
No bez tego nie będzie działać.
.. impreza z pompa ,strazacy zalani,