czwartek, 23 lipca, 2026
-Reklama- Mazurski Bank Spółdzielczy
Fachowiec
Strona główna Na sygnale 14-letni rowerzysta potrącony na przejściu dla pieszych. Trafił do szpitala śmigłowcem

14-letni rowerzysta potrącony na przejściu dla pieszych. Trafił do szpitala śmigłowcem

19
fot. OSP Spytkowo

Do groźnego wypadku drogowego doszło w poniedziałek, 29 czerwca, na ul. Moniuszki w Giżycku. Na oznakowanym przejściu dla pieszych kierujący samochodem osobowym potrącił 14-letniego rowerzystę.

Służby zostały skierowane na miejsce około godziny 14:20. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący citroenem poruszał się ul. Moniuszki w kierunku Wilkas. W tym samym czasie 14-letni rowerzysta jechał ścieżką wzdłuż stadionu MOSiR i wjechał na przejście dla pieszych.

Wtedy doszło do zderzenia z nadjeżdżającym pojazdem.

fot. OSP Spytkowo

Na miejsce skierowano policjantów, strażaków oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Ze względu na obrażenia poszkodowanego rowerzysty do akcji zadysponowano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało 14-latka do szpitala w Olsztynie.

Kierujący citroenem był trzeźwy.

Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia i pojazdów, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Szczegółowe okoliczności i przebieg wypadku będą wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.

fot. OSP Spytkowo

(KPP Giżycko)

Reklama Mazury Residence
Subskrybuj
Powiadom o
guest

19 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwięcej głosów
Ted

Niedawno jechałem za chłopcem ok jedenaście lat autem aż niedowierzalem 70 a na prostej 80 na cholajnodze

Wszystko do czasu

Dwa koła w rowerze służą do jazdy. Co mają w głowie dzieci na jednym kole. Głupie popisy. Szkoda aż coś się stanie dla dziecka na jednym kole. Dziwne to czy rodzice tak kazali korzystać z roweru.

saf

Zamiast lamentować – poinformowac teraz każdego gnoja na wakacjach , że jest zakaz jazdy po pasach w poprzek drogi. A policja mogłaby zrobić taką akcje i rozgłosic to. Podobnie jest z gadaniem przez telefon na pasach.

Lol

Się nie zesraj śmietniku

Janek

Ludzie, po co te komentarze. Każdy, który posiada prawo jazdy mógłby być na miejscu tego kierowcy oraz każdego dziecko mogłoby w tej sytuacji. Zdarzył sie wypadek. Bogu dziękować , że chłopczyk żyje i jest sprawny. Ten odcinek jest niebezpieczny, należałoby wprowadzić ograniczenie ale
przecież nie można , bo to droga krajowa. ..

mieszkaniec

wprowadzic to edukacje o ruchu drogowym a nie pisac bzdury a moze wprowdzic ruch konny