W sobotę, 11 lipca, w Spytkowie odbyło się Święto Sękacza „Ciasto ogniem malowane”. Wydarzenie zorganizowane przy świetlicy wiejskiej zgromadziło wielu mieszkańców oraz gości, którzy chcieli spróbować regionalnych przysmaków, zobaczyć tradycyjny sposób wypieku sękacza i wspólnie spędzić sobotnie popołudnie.
Uroczystego otwarcia wydarzenia dokonała Zastępca Wójta Gminy Giżycko Barbara Sosnowicz, która powitała uczestników i życzyła wszystkim udanej zabawy.
Głównym bohaterem wydarzenia był oczywiście sękacz, z którego wypieku słynie Koło Gospodyń Wiejskich Sielanka w Spytkowie. To właśnie gospodarze wydarzenia serwowali uczestnikom charakterystyczne ciasto, którego kolejne warstwy powstają nad ogniem na obracającym się wałku.
Zapach świeżo pieczonego sękacza roznosił się po całej okolicy i można przypuszczać, że skutecznie przyciągał kolejnych gości. Uczestnicy mogli nie tylko obserwować cały proces przygotowania wypieku, ale również samodzielnie spróbować swoich sił i przez chwilę pokręcić wałkiem. Była to dobra okazja, aby przekonać się, ile cierpliwości, wprawy i doświadczenia wymaga przygotowanie sękacza.
Do Spytkowa przyjechały również Koła Gospodyń Wiejskich z Bogacka i Grajwa. KGW Bogacko przygotowało rybne specjały, w tym wędzonego węgorza oraz rybę w occie. Na stoisku Sołectwa Grajwo można było natomiast spróbować domowych ciast i innych słodkich wypieków. Różnorodność dań sprawiła, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Program Święta Sękacza uzupełniły występy artystyczne dzieci z Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Wilkasach. Organizatorzy przygotowali również konkursy z nagrodami oraz atrakcje dla najmłodszych, w tym dmuchany plac zabaw.
Wydarzenie zgromadziło wiele osób i miało rodzinny, sąsiedzki charakter. Było nie tylko okazją do degustacji lokalnych potraw, ale również do promocji tradycji, która dzięki zaangażowaniu KGW Sielanka w Spytkowie jest nadal pielęgnowana i przekazywana kolejnym pokoleniom.
Duża frekwencja pokazała, że Święto Sękacza cieszy się sporym zainteresowaniem i ma duży potencjał, aby na stałe wpisać się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Po tak udanej edycji pozostaje już tylko czekać na kolejne spotkanie w Spytkowie za rok.
(PTS)
































